 |
|
gdybyś kochał szczerze. nigdy nie wypuściłbyś mnie z rąk.
|
|
 |
|
Trudno wmawiać coś, w co samemu się nie wierzy.
|
|
 |
|
za skurwysynami sie nie płacze.
|
|
 |
|
-i co..cieszysz się z tego jak Ją zraniłeś?-tak a co, mam płakać?-wiesz,nie wiem ale przynajmniej okazałbyś jej trochę szacunku, czy coś...-a ona?!..co ona mi zrobiła! pomyślałeś o tym?!-ona?! ona nic nie zrobiła! to Ty ją pierwszy rzuciłeś...
|
|
 |
|
związek z nim nie tylko nauczył mnie , że płacz po nocach w poduszkę nic nie daje . dotarło do mnie , że lepiej się nie przyzwyczajać , nie przywiązywać , nie zapamiętywać . najlepiej jest mieć na wszystko wyjebane , tak bardzo jak tylko jest to możliwe - dokładnie ..:((
|
|
 |
|
wiesz dlaczego Nam nie wyszło? bo mi nie wystarcza to, że obejmiesz mnie raz dziennie i zamienimy kilka słów. ja nie toleruję tego, że zarywasz do innych dziewczyn. nie lubię kiedy palisz, bo wcale nie jest to takie szpanerskie, a się niszczysz. jestem zupełnie inna, niż Ona. może powinnam się wtedy tak zachowywać? zgadzać się na to wszystko? nie wiem, według mnie Twoja osoba jest niedorzeczna.
|
|
 |
|
Śmiejecie się ze mnie bo jestem inny,
Ja śmieję się z Was bo wszyscy jesteście tacy sami.
|
|
 |
|
I serducho mi pękało, gdy miał w opisie 'Olguu.;*' tłumacząc się, że to na żarty, bo chce typa wkurwić, no rzesz kurwa.
|
|
 |
|
Wiem dobrze, że gdybym podskoczył,
stanie się to w zepsutym tempie.
Ziemia zrobi ze cztery obroty,
a ja spadnę dokładnie w to samo miejsce.
|
|
 |
|
Kieliszki puste - serce zbyt pełne. Myśli utopione w wódce- bagno bezdenne.
|
|
 |
|
zhejtuj, a zawiśniesz, pomyśl nim pociśniesz.
|
|
|
|