 |
|
Trzy słowa najdziwniejsze
Kiedy wymawiam słowo Przyszłość, pierwsza sylaba odchodzi już do przeszłości.
Kiedy wymawiam słowo Cisza, niszczę ją.
Kiedy wymawiam słowo Nic, stwarzam coś, co nie mieści się w żadnym niebycie.
|
|
 |
|
Nasz Bóg jest zazdrosny to na pewno.
Zazdrosny o moje królestwo z moją królewną.
|
|
 |
|
-Dlaczego nauka nie wchodzi Ci tak jak teksty piosenek? -Bo muzyka ma sens.
|
|
 |
|
mam blizny bo parę chwil pokuło jak igły.
|
|
 |
|
Byli na imprezie. Osobno. Ona tańczyła z kim popadnie, on stał pod ścianą mierząc ją wzrokiem. W końcu nie wytrzymał, wziął dziewczynę w ramiona sycząc cicho - Jestem zły i zazdrosny. Zadowolona?- Wtuliła się w jego szyję - Bardzo. - Odpowiedziała, czując, jak coraz to mocniej przyciska ją do swojej klatki piersiowej. - Nie chcę Cię stracić, rozumiesz? - Przestając tańczyć, patrząc mu w oczy i ściskając jego nadgarstki powiedziała: -To nie trać.
|
|
 |
|
- Kurwa! - Jak ładna to pozdrów.
|
|
 |
|
lubie przeglądać stare zdjecia, przeglądać archiwum patrzeć na to co kiedyś było, nie zapomne tego co było.
|
|
 |
|
nie pytaj co ze mną, nie chciałbyś wiedzieć. powoli się zmieniam. rozpadam się na kawałki, jakaś cząstka mnie podpisana ' uczucia ' powoli zanika. zdrowy rozsądek chyba wypłynął mi razem z łzami, więc nie pytaj jak się trzymam, po kilku słowach prawdy mógłbyś się nie podnieść.
|
|
 |
|
- chciałam żeby w końcu dał mi jakiś znak.. - i co? - kretyn przyniósł mi zakaz wjazdu.
|
|
 |
|
Mógłbym napisać milion wersów o tym jak cierpię. Kląć jeszcze głośniej i jeszcze częściej albo odejść nie mówiąc nic więcej.
|
|
 |
|
Jeśli masz w życiu choć jeden adres pod który zawsze możesz pójść i być pewien,że zostaniesz przyjęty. Jeśli znasz choć jeden numer telefonu pod którym zawsze się ktoś odezwie, bez względu na porę, bez względu na wszystko; to znaczy że jesteś naprawdę szczęśliwym człowiekiem
|
|
|
|