 |
|
Miała w sobie dużo jakiejś niewysłowionej złości. Nic jej tak nie denerwowało jak własna bezradność.. Potrzebowała rozmowy i kogoś, kto potrząsnąłby nią i powiedział: 'co ty odpierdalasz ?!'
|
|
 |
|
Chodzę grzecznie do szkoły, uśmiecham się. I to podobno ma być dowód, że wszystko jest w porządku. Śmieszne.
|
|
 |
|
Spadł śnieg, jest zimno. Jest pretekst do przytulania.
|
|
 |
|
Wyobraź sobie ile jest niebezpiecznych zawodów na świecie. Ile katastrof, trudnych decyzji. A my boimy się po prostu powiedzieć sobie nawzajem, że nie umiemy bez siebie żyć. Nie rozumiem dlaczego boimy się własnych uczuć.
|
|
 |
|
Z niektórych sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Bo co byś nie zrobił to i tak będzie bolało. Wtedy chyba najlepiej zostawić to w cholerę i czekać co przyniesie los.
|
|
 |
|
powiem Ci, jaki smak ma zdrada
kłamstwo - otwórz drzwi, tam szatan
bagno - wielu to odpowiada
znam to - nie tylko z opowiadań
|
|
 |
|
paradoks mojego życia? nic nie robię i ciągle nie mam czasu.
|
|
 |
|
Nienawidzę tego, że gdy mówię sobie, że gorzej już być nie może, życie mnie wkurwia i udowadnia, że może.
|
|
 |
|
"Jak nie ten to inny" - cholernie chciałabym mieć takie podejście.
|
|
 |
|
gdybym miała myśleć nad tym co mówię, zamilkłabym na wieki. ;d
|
|
|
|