głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika peach

pierwsze: nie okazuj uczuć. drugie: nie myśl o nim. trzecie:nie czekaj na niego. czwarte: nie zaczynaj rozmowy. piąte: nie wierz mu. szóste: nie chodź za nim. siódme: nie wysyłaj sms ów. ósme: nie dzwoń. dziewiąte: nie wspominaj! dziesiąte: NIE KOCHAJ!

ogarnijziomek dodano: 16 sierpnia 2013

pierwsze: nie okazuj uczuć. drugie: nie myśl o nim. trzecie:nie czekaj na niego. czwarte: nie zaczynaj rozmowy. piąte: nie wierz mu. szóste: nie chodź za nim. siódme: nie wysyłaj sms-ów. ósme: nie dzwoń. dziewiąte: nie wspominaj! dziesiąte: NIE KOCHAJ!

dzisiaj odziedziczyłeś miano frajera.

ogarnijziomek dodano: 16 sierpnia 2013

dzisiaj odziedziczyłeś miano frajera.

Jesteś sama jest Ci zimno   w eterze głosy milkną  a w żyłach jakby płynął witriol  nie chcesz patrzeć do lustra  nie chcesz patrzeć jak sinieją usta pod szminką  zegar tyka i to tyka tak  że tykanie to dotyka zmysły i zakłóca cisze  dziś tylko patrzysz na te stare fotografie  i przeklinasz w myślach jego imię    Planet ANM

briefly dodano: 15 sierpnia 2013

Jesteś sama jest Ci zimno w eterze głosy milkną, a w żyłach jakby płynął witriol nie chcesz patrzeć do lustra nie chcesz patrzeć jak sinieją usta pod szminką zegar tyka i to tyka tak, że tykanie to dotyka zmysły i zakłóca cisze dziś tylko patrzysz na te stare fotografie i przeklinasz w myślach jego imię / Planet ANM

to było tak bardzo realne. ty  ja. boże  nareszcie byłeś mój  tylko mój. widziałam zaskoczenie  niedowierzania  a jednocześnie radość w oczach przyjaciółki na wieść  że jesteśmy razem. usiadłyśmy na ławce i śmiałyśmy się  że jeszcze niedawno rozmawiałyśmy o tobie. że to właśnie dzięki tobie i tylko tobie  znalazłabym się w moim małym osobistym raju  kochanie. i właśnie wtedy pojawiłeś się ty. stojąc za mną  dłońmi zasłoniłeś mi oczy i delikatnie pocałowałeś w policzek. poszliśmy nad jezioro i usiedliśmy na górce z dala od plaży. gdzieś pomiędzy szlugiem  a napadem śmiechu wyznałeś mi miłość. chwyciłeś moją twarz i namiętnie pocałowałeś  a kiedy otworzyłam oczy znów byłam w swoim łóżku. to był tylko sen  kolejny kurewski sen  przez który przepłakałam cały ranek.

briefly dodano: 15 sierpnia 2013

to było tak bardzo realne. ty, ja. boże, nareszcie byłeś mój, tylko mój. widziałam zaskoczenie, niedowierzania, a jednocześnie radość w oczach przyjaciółki na wieść, że jesteśmy razem. usiadłyśmy na ławce i śmiałyśmy się, że jeszcze niedawno rozmawiałyśmy o tobie. że to właśnie dzięki tobie i tylko tobie, znalazłabym się w moim małym osobistym raju, kochanie. i właśnie wtedy pojawiłeś się ty. stojąc za mną, dłońmi zasłoniłeś mi oczy i delikatnie pocałowałeś w policzek. poszliśmy nad jezioro i usiedliśmy na górce z dala od plaży. gdzieś pomiędzy szlugiem, a napadem śmiechu wyznałeś mi miłość. chwyciłeś moją twarz i namiętnie pocałowałeś, a kiedy otworzyłam oczy znów byłam w swoim łóżku. to był tylko sen, kolejny kurewski sen, przez który przepłakałam cały ranek.

tak  uciekałam przed tym uczuciem  uciekałam przed nami. nie chciałam aby cokolwiek z tego wyszło  a jednak się zaangażowałam. i nie będę ukrywać  że gdy powiedział mi  że to definitywny koniec  poczułam ulgę  nawet się ucieszyłam. przez dobre trzy dni chodziłam niesamowicie szczęśliwa  pewna siebie  wolna. wszystko było dokładnie tak jak chciałam. ale dzisiaj ani trochę nie przypominam tamtej osoby. po raz pierwszy płaczę. siedzę na łóżku  słucham niesamowicie smutnych utworów i płaczę. gdzieś obok plącze się mama  która próbuje mnie pocieszyć kolejną miską lodów  nie wiedząc  że to jeszcze bardziej mnie dobija. kilka osób próbuje mnie wyciągnąć na piwo albo spacer  ale nie dzisiaj. dzisiaj chcę się jeszcze na te parę dni odizolować od wszystkich i samotnie poradzić sobie z jego brakiem  którego nie podejrzewałam że aż tak bardzo odczuję.

briefly dodano: 15 sierpnia 2013

tak, uciekałam przed tym uczuciem, uciekałam przed nami. nie chciałam aby cokolwiek z tego wyszło, a jednak się zaangażowałam. i nie będę ukrywać, że gdy powiedział mi, że to definitywny koniec, poczułam ulgę, nawet się ucieszyłam. przez dobre trzy dni chodziłam niesamowicie szczęśliwa, pewna siebie, wolna. wszystko było dokładnie tak jak chciałam. ale dzisiaj ani trochę nie przypominam tamtej osoby. po raz pierwszy płaczę. siedzę na łóżku, słucham niesamowicie smutnych utworów i płaczę. gdzieś obok plącze się mama, która próbuje mnie pocieszyć kolejną miską lodów, nie wiedząc, że to jeszcze bardziej mnie dobija. kilka osób próbuje mnie wyciągnąć na piwo albo spacer, ale nie dzisiaj. dzisiaj chcę się jeszcze na te parę dni odizolować od wszystkich i samotnie poradzić sobie z jego brakiem, którego nie podejrzewałam że aż tak bardzo odczuję.

zostań ze mną kochanie. tylko na tę noc  na kilka godzin  zostań tutaj obok mnie. cichutko  nic nie mów. dzisiaj nie ma miejsca na słowa  potrzebuję tylko twojej obecności. nie ma cię dopiero kilka dni  ale czuję jakby minęła cała wieczność od kiedy wyszłam z twojego mieszkania powstrzymując wybuch płaczu. nie mogę  wciąż nie rozumiem co się z nami stało. dlaczego? przecież byliśmy ze sobą tacy szczęśliwi  tacy cholernie idealni. porównywałeś nas do dwóch  idealnie dopasowanych połówek  które już raz złączone  nie są w stanie się  rozkleić . nic już nie pamiętasz? usiądź obok mnie  wszystko ci opowiem. jak leżeliśmy razem na trawie śmiejąc się z dziwnych kształtów chmur. jak doprowadzaliśmy twoją sąsiadkę do szaleństwa. jak bardzo bolał nas brak czasu. jak każdą wolną chwilę poświęcaliśmy sobie  nawet jeśli było to wyłącznie 5minut. błagam nie odchodź za daleko. doskonale wiem  że dla nas nie ma już jakichkolwiek szans  ale ja wciąż potrzebuję cię jako przyjaciela.

briefly dodano: 15 sierpnia 2013

zostań ze mną kochanie. tylko na tę noc, na kilka godzin, zostań tutaj obok mnie. cichutko, nic nie mów. dzisiaj nie ma miejsca na słowa, potrzebuję tylko twojej obecności. nie ma cię dopiero kilka dni, ale czuję jakby minęła cała wieczność od kiedy wyszłam z twojego mieszkania powstrzymując wybuch płaczu. nie mogę, wciąż nie rozumiem co się z nami stało. dlaczego? przecież byliśmy ze sobą tacy szczęśliwi, tacy cholernie idealni. porównywałeś nas do dwóch idealnie dopasowanych połówek, które już raz złączone, nie są w stanie się "rozkleić". nic już nie pamiętasz? usiądź obok mnie, wszystko ci opowiem. jak leżeliśmy razem na trawie śmiejąc się z dziwnych kształtów chmur. jak doprowadzaliśmy twoją sąsiadkę do szaleństwa. jak bardzo bolał nas brak czasu. jak każdą wolną chwilę poświęcaliśmy sobie, nawet jeśli było to wyłącznie 5minut. błagam nie odchodź za daleko. doskonale wiem, że dla nas nie ma już jakichkolwiek szans, ale ja wciąż potrzebuję cię jako przyjaciela.

 dlaczego już się nie spotykacie? wyjechał gdzieś?  tak mamo  wyjechał i już nigdy nie wróci.

briefly dodano: 15 sierpnia 2013

-dlaczego już się nie spotykacie? wyjechał gdzieś? -tak mamo, wyjechał i już nigdy nie wróci.

Chciałbym wierzyć  że My to coś wiecęj niż upadki  klęski i szpetne blizny. — Eldo

przybij.pione.1 dodano: 15 sierpnia 2013

Chciałbym wierzyć, że My to coś wiecęj niż upadki, klęski i szpetne blizny. — Eldo

ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań  dzwonienia do siebie co godzinę  pisania non stop smsów  romantycznych kolacji  braku kontaktu z kumplami  nie picia alkoholu  nie palenia papierosów   ja oczekuję od Ciebie tego byś był  tyle.

przybij.pione.1 dodano: 15 sierpnia 2013

ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop smsów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle.

ja i Ty  ziemia  powietrze  woda  słońce :

ogarnijziomek dodano: 15 sierpnia 2013

ja i Ty, ziemia, powietrze, woda, słońce : ))))

a miało być tak pięknie  swoje trzeba odcierpieć żeby dojść po swoje

ogarnijziomek dodano: 15 sierpnia 2013

a miało być tak pięknie, swoje trzeba odcierpieć żeby dojść po swoje

hipokryci robią hajs i jeszcze mamy im współczuć

ogarnijziomek dodano: 15 sierpnia 2013

hipokryci robią hajs i jeszcze mamy im współczuć

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć