 |
|
Większość ludzi ma tyle szczęścia, na ile sobie pozwoli.
|
|
 |
|
Pamiętam to jak dziś, dziś to wszystko wraca .
|
|
 |
|
Nawet twój głos wewnętrzny ma wadę wymowy
|
|
 |
|
Wszystko jest trucizną, decyduje tylko dawka .
|
|
 |
|
Możliwe, ze wyrzuciłam gdzieś wszystkie bilety na pociąg. Pewnie zgubiłam połowę rzeczy, które brałam ze sobą. Nie mam nic, co przypomniałoby mi o tych kilkudziesięciu dniach z najcudowniejszymi ludźmi. Nic, oprócz wspomnień, które tak często wracają. Szczególnie w deszczowe dni, bo wtedy chcę myśleć jedynie o pozytywnych chwilach. Nie, nie żałuję żadnej sekundy swoich wakacji. Nawet tego, że ostatni weekend spędziłam na leczeniu kaca. I że ostatniego piątku wakacji zupełnie nie pamiętam. Ani też tego, że Cię pokochałam. Nie żałuję niczego, bo te wszystkie "błędy" sprawiły, że jestem szczęśliwa i bogatsza o nowe doświadczenia. I gdybym mogła mieć wybór, z pewnością wolałabym je przeżyć dokładnie tak samo. Bez zbędnych zmian. Przecież to były nasze wakacje. Przecież żadne z nas nie dopowiedziało, że chciałoby wytrzymać dłużej. Przecież miłość zawsze ucieka pierwsza, więc nie powinnam mieć pretensji... / believe.me
|
|
 |
|
słyszysz to? ból, nienawiść i złość związane w jednym przerażającym, poruszającym do głębi serca, krzyku... kto krzyczy tym razem?
|
|
 |
|
wzlecieć do chmur, odbić się od rzeczywistości, uciszyć lęk i żyć na nowo
|
|
 |
|
może czas wreszcie przestać tonąć we łzach i tym razem utopić się w czyimś spojrzeniu? zamiast żalem zachłysnąć się wreszcie szczęściem?
|
|
 |
|
emanujesz chłodem, gdzie zgubiłaś swoje ciepło?
|
|
 |
|
są pożegnania na które nigdy nie będziesz gotowy, są słowa, które zawsze będą wywoływać potoki łez i są osoby, których widok wywołuje doszczętnie niszczącą cię lawinę wspomnień
|
|
 |
|
czasem nie ma się siły nawet na łzy, wiesz? czasem pozostaje nam znosić to wszystko w ciszy, bez buntu i bez krzyku, trzeba wtedy wybrać sobie ulubiony fragment sufitu i przygotować się na lawinę zagmatwanych myśli
|
|
 |
|
musisz odróżnić prawdziwe szczęście od złudzeń, które cię niszczą, musisz wybrać, co będzie dla ciebie lepsze?
|
|
|
|