 |
Mam cholerną ochotę spierdalać, jak najdalej z zajebistą ekipą, albo jedną kurewsko bliską osobą. Zwiedzić, poczuć jak pachnie i smakuje powietrze gdzieś dalej. Nie ważne gdzie, ważne, żeby było z kim gadać i śmiać się w drodze do czegoś lepszego. Chce wyrwać się z tego miasta, poznać kogoś nowego, zobaczyć coś czego nie widziałam, położyć się na trawie bądź plaży gdzieś gdzie jest choć troszkę lepiej i słuchać muzyki, albo morza i szumu jego fal, albo natury, albo po prostu ludzi w koło, albo Ciebie.
|
|
 |
Szczęście znajduje się w tobie. Zaczyna się na dnie twojego serca, a ty możesz je wciąż powiększać, pozostając życzliwym tam, gdzie inni bywają nieżyczliwi; pomagając tam, gdzie już nikt nie pomaga; będąc zadowolonym tam, gdzie inni tylko stawiają żądania. Ty potrafisz się uśmiechać tam, gdzie się narzeka i lamentuje, potrafisz przebaczać, gdy ludzie ci zło wyrządzają. - Phil Bosmans
|
|
 |
'czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku, bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój'
|
|
 |
'naucz się być skurwysynem i za nikim się nie oglądaj, bo za Tobą nikt się nie obejrzy'
|
|
 |
Jestem wrakiem, który opadł gdzieś na dno oceanu. Jestem do szpiku przesiąknięta słoną wodą, która wrzyna się w świeże rany. Czuję ból przeszywający całe moje ciało. Nikt nie idzie na ratunek. Nikt mnie nie słyszy. Nikt nie zauważa mojego cierpienia.
|
|
 |
Nie mam czasu zasypiać, nie mam siły się budzić. Nie mam dosyć życia, tylko dosyć tych ludzi.
|
|
 |
Cierpienie i radość, łzy przez uśmiech. To już nie ciało cierpi, to cierpi dusza.
|
|
 |
Najbardziej zniszczyli mnie ci, którzy powinni być podporą.
|
|
 |
Nie widzisz jak oczy płoną w ciemnym pokoju, nie widzisz jak dłonie się trzęsą, z braku Twojej obecności. Nie widzisz, jak serce podchodzi do gardła i ma ochotę wydostać się na zewnątrz, bo nie ma siły bić w ciele tak zepsutym, bez miłości, bez pozytywnych uczuć. Chcesz widzieć, ale nie widzisz. Chcesz być, ale nie jesteś. Chcesz kochać, ale nie kochasz. Nie wiesz czego chcesz, ale mówisz, że chcesz mnie.
|
|
|
|