 |
|
pragnęła jego serca, on był w stanie podarować jej mięsień. ale ulokowany nieco niżej.
|
|
 |
|
stała za nim, delikatnie muskając jego muskularne plecy ustami. obrócił się napięcie patrząc jej w oczy. serce zaczęło wirować jak pralka, kochała go. właśnie wtedy wziął ją za dłonie i przyparł do ściany. przestraszona nachyliła się do pocałunku, ale jemu nie było to w głowie. zaczął ją rozbierać, a ona cała dykącząca łudziła się, że zaraz przestanie. nie zrobił tego. zaczęła mu się wyrywać z rąk, nawet nie próbując krzyczeć. nie chciała, żeby uznał że go odrzuca. przecież pragnęła go jak nikogo innego. mimo tego była przeciwna staniu nago, temu kiedy rzucił ją na łóżko. nie miała szans wyrwać się z jego silnych objęć. robił z nią co chciał, a ona tylko cicho łkała, pytając przestraszona 'kochasz mnie?' co parę sekund, starając się nie zważać na to co z nią robi. wbrew jej woli. idąc za rękę z jej naiwnością, której mógł podziękować albo przybić piątkę w podziękowaniu.
|
|
 |
|
nigdy nie była pewna czy coś ma sens. Obietnice nigdy nie były dotrzymywane, bezsennym nocom zawsze towarzyszyły łzy a w sercu wyjątkowo często pojawiało się uczucie pustki graniczące ze zwykłą przepaścią. Jedynie myśl o lepszym jutro, dawała namiastkę nadziei. Coś musiało się kiedyś zmienić. na pewno.
|
|
 |
|
Ból duszy, to nie ból zęba, więc nie mów, że rozumiesz.
|
|
 |
|
-lubisz go.. lubisz, lubisz.
-zwariowałaś?! skąd w ogóle taki pomysł?
-o patrz, idzie!
-O BOŻE GDZIE?!
|
|
 |
|
uwierz lala , Ciebie bez wulgarnych epitetów nie da się opisać
|
|
 |
|
tak bardzo chciałabym nie istnieć. zniknąć. ta myśl nie daje mi spokoju.
zniknąć we mgle. rozpłynąć się jak kawałek czekolady na języku.
zniknąć bez znaku, bez żadnej wiadomości dlaczego. tak po prostu. tyle.
|
|
 |
|
Gdybyś wiedział, co czułam, gdy powiedziałeś mi, że już mnie nie kochasz, to uwierz, nie wybaczyłbyś sobie tego.
|
|
 |
|
my nie przegraliśmy tylko daliśmy szanse innym drużynom.
|
|
 |
|
Przejżyj idioto na oczy i zobacz , że znalazłeś diament wśród tandety , który zrobi wiele dla tej miłości .
|
|
 |
|
Dzięki niemu , mam tą świadomość , że marzenia się spełniają .
|
|
|
|