 |
|
Czy to nie zadziwiające, jak bardzo można cierpieć, kiedy wszystko jest właściwie w porządku?
|
|
 |
|
Nie rozumiem samej siebie. Odrzucam wszystkich, którzy najwięcej dla mnie znaczą. Czasem myślę, że to źle tak zamykać się w sobie uciekając w samotność, ale czasem myślę może to i dobrze. Może tak jest łatwiej, bezpiecznej. Nie muszę się martwić, że kogoś stracę, bo nie pozwalam ludziom się do mnie zbliżyć. wydaję mi się, że nie będzie mi ich brakować, a gdy odejdą, nie usłyszę odgłosu łamiącego się serca. Tak jest prościej. Nie przywiązuję się do nikogo, nie ma sensu, przecież i tak odejdą. Ludzie mają taki zwyczaj odchodzenia, a ja jestem słaba i sobie z tym nie radzę. Samotność też jest dobra, bezpieczniejsza dla serca. Przecież samemu też można sobie poradzić, wstać rano z uśmiechem na twarzy i żyć. Można też być silnym, prawda? / nutlla
|
|
 |
|
Lubił nie dawać znaku życia i zostawiać ją samą na długi czas, mając wyjebane na wszystko co z nią związane, później wracać i mówić puste przepraszam, upierając się przy kocham, które działało na nią jak lekarstwo.
|
|
 |
|
Zostaw nas w nieprzebudzeniu przynajmniej tam
możemy spać w nieświadomości trudnych spraw,
a jeśli cofnąć czas to do dawnych lat
gdy łączył nas dotyk uśmiechniętych warg.
|
|
 |
|
Naćpana zmieniła status na ZARĘCZONA , ohh chwale sie !
|
|
 |
|
Jedno spojrzenie wystarczy żeby wiedzieć o co biega I im człowiek jest starszy tym więcej w ludziach dostrzega.
|
|
 |
|
Jest źle. Nie wiem, co mi jest i dlaczego nachodzą mnie niepokojące myśli, gdybym wiedziała, to łatwiej byłoby znaleźć mi lekarstwo.Nie potrafię powstrzymać tego potoku łez, budzę się z rosą na twarzy.Życie mnie zraniło, zlokalizowało mnie w nieodpowiednim miejscu. Cholera, nie jest dobrze.
|
|
 |
|
Jestem kobietą myślę jedno, robię drugie, trzecie przeczuwam, a o czwartym mówię, a o piątym nie wiem ale sam się domyśl
|
|
 |
|
Tworzymy jedność w odbicia lustrze. Oboje marząc o wspólnym jutrze.
|
|
 |
|
"Wszystko, co wczoraj powiedziałeś, było prawdą. Jesteśmy dla siebie stworzeni. Oboje jesteśmy chorzy i nienormalni. Jeśli się nad tym zastanowić, mieliśmy wielkie szczęście, że się w ogóle odnaleźliśmy."
|
|
|
|