 |
|
Jak mogę żyć bez tych, których kocham?
Czas wciąż przewraca strony księgi, to spalone
Miejsce i czas, zawsze w mojej pamięci
I światło, które zostawiłeś pozostało, ale tak trudno zostać
Kiedy mam tak dużo do powiedzenia a Ty jesteś tak daleko
Śpij spokojnie, ja się nie boję
Ci, których kochamy są tutaj ze mną
Odłóż dla mnie miejsce
Bo jak tylko skończę, będę na mojej drodze
By żyć wiecznie / Avenged Sevenfold
|
|
 |
|
powiedz, że to twój kolejny żałosny dowcip, że to nie dzieje się na prawdę. jeśli musisz - okłam mnie. nie chcę tego wiedzieć.
|
|
 |
|
w ciągu cholernych 45 minut zniszczył wszystko to co udało mi się ułożyć
|
|
 |
|
może i patrzymy w te same gwiazdy, ale czy tęsknisz tak jak ja?
|
|
 |
|
Chcesz ze mną być ? Świetnie. Masz mnie w dupie ? Przeżyje. Ale kurwa błagam powiedz mi to, wykrzycz mi to w twarz choćby na przystanku pełnym ludzi, nie każ mi katować się domysłami.
|
|
 |
|
wiara w to, ze skoro obiecał to się odezwie...
|
|
 |
|
właściwie to lubię, kiedy w połowie zdania mi przerywa, lubię jego urocze 'kurwa', to, że jest zupełnie nieświadomy swojego wpływu na mnie, lubię w nim to, że nie przeprasza za to kim jest ; piękny, mądry, bardzo seksowny.
|
|
 |
|
nienawidziła go, tak, nienawidziła, ale lubiła na niego popatrzeć jak się mijali, lubiła czytać stare sms-y od niego, chciała żeby za nią tęsknił, głupio się przyznać, ale ona też tęskniła.
|
|
 |
|
abonent tymczasowo wkurwiony. proszę pisać później.
|
|
 |
|
nie jestem słodka jak cukrowa wata, ani nie jak szmata co się sprzedaje w ratach
|
|
 |
|
powiedz mi co mam zrobić, powiedz a to zrobie.
|
|
 |
|
badź przy mnie. nie proszę o tak wiele .
|
|
|
|