 |
Panuje półmrok tu ustąp moim ustom,
jest późno już zobaczymy się jutro znów
|
|
 |
Nie mówię szeptem gdy mówię kim jestem, dzielę się sobą, gdy dzielę się wersem, rap jak fotografie, choć nie wpadam w kliszę
|
|
 |
Osobą być tą samą, kiedy kładę się wieczorem, kiedy wstaję rano
|
|
 |
Chciała tylko jego oczu i ramion, on patrząc na nią chyba czuł to samo
|
|
 |
I tylko Ty nie widzisz teraz smutku w moich oczach
lecz tylko Ty dziś wiesz jak potrafię kogoś kochać
|
|
 |
Chciałbym znowu budzić się przy Tobie,
tej jedynej z tych siedmiu miliardów ludzi na tym globie
|
|
 |
Chcę spędzić z Tobą życie lecz Tobie brakuje chęci
|
|
 |
Tylko Ty i nic poza rankiem bez zmartwień
|
|
 |
Tylko Ty znasz mój śmiech szczery i bez masek, tylko Ty wiesz jak śpię najebany i po grassie
|
|
 |
jesteśmy za mali żeby walczyć sami z beznadzieją
|
|
 |
miej zaufanie do mnie to i ja w Ciebie nie zwątpie
|
|
 |
chcę poznawać Cię co dzień od nowa, z góry na dół,
jesteśmy jak planety, nic nie zakłóci układu
|
|
|
|