 |
|
"Nie dorwiesz mnie pod telefonem ziom. Cóż - znów
Nie chce mi się zamieniać z kimkolwiek choćby dwóch słów
Mam swój dół. Pierdolę odpowiedzi na maile"
|
|
 |
|
Wolałeś swoje życie kretyna, szczęście by nas znudziło. Zdechniemy osobno, samotnie.
|
|
 |
|
Cóż warte słowa gdy nie potwierdza się ich czynam ?
|
|
 |
|
Życie to skurwiel, ze swoimi trzyma sztamę, jak masz miękkie serce, to obyś dupy nie miał szklanej
|
|
 |
|
Nie pij, kiedy chcesz o nim zapomnieć. Pod koniec dnia będziesz widziała go podwójnie.
|
|
 |
|
Ogarnij dupę i ruszaj dalej, nikt za Ciebie Ci życia nie poukłada.
|
|
 |
|
Mamy ten sam kolor oczu. Nic więcej już nas nie łączy.
|
|
 |
|
Początek to relacje koleżeńskie, aż poczuliśmy chemię, było pięknie i pewnie
|
|
 |
|
Czas, nie leczy ran to my w swych czynach uzdrawiamy nasze chore dusze
|
|
 |
|
a wiesz co jest najgorsze? znam koniec tej historii, lecz dalej w to brnę. z każdym dniem coraz mocniej się do tego wszystkiego przywiazuje. z każdym dniem zaczynam cierpieć bardziej i bardziej.. znam koniec, znam go doskonale, lecz pomimo wszystkiego chce go doświadczyć znów.
|
|
 |
|
może warto spróbować, a może lepiej odpuścić. może się uda, może wszystko się zjebie. może będę w końcu szczęśliwa, a może znów wpadnę w stan, kiedy nic nie będzie miało sensu. może dożyje stu lat, a może nie dożyje jutra.
|
|
 |
|
i kiedy nie widzę Twojego uśmiechu, kiedy nie słyszę Twojej barwy głosu, nie czuję Cię obok mnie chociaż przez jeden dzień - wariuję.
|
|
|
|