 |
Rozdarta na kawałki, nie mogę zaprzeczyć, nie mogę udawać.
|
|
 |
nie ma już tego luzu, teraz inne wieczory - gdzieś zniknęły szklane domy..
|
|
 |
chcesz to spisz mnie na straty nie zależy mi na tym
|
|
 |
Wierzę, że będzie dobrze, jeśli tylko będziemy postępować mądrze...
|
|
 |
po tym jak nazwałam go chujem podszedł, przytulił mnie i powiedział, że jestem słodka.
|
|
 |
pomyśleć, że poczułam coś do faceta,którego szacunek do mnie mieści się w łyżeczce od herbaty.mimowolnie go pokochałam. gdyby mój rozum, miał w tym jakikolwiek udział to uwierz, że bym Cię znienawidził
|
|
 |
gdy chodzisz boso , nie chodź po szkle , gdy kochasz inną , nie kochaj mnie .
|
|
 |
I gdy nadchodzą wieczory takie jak ten , gdy wszyscy inni są gdzieś , szczęśliwi, a ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia...
|
|
 |
zamierzam spróbować anulować moje życie.
|
|
 |
szczęście? przyszło samo. miało malinowe usta, zielone oczy i 175 cm wzrostu.
|
|
 |
choć jestem obrażalska, brzydka nie mam IQ 180 i strasznie dużo gadam, to mam przyjaciół i to dużo więcej niż się spodziewałam
|
|
 |
Sprzątanie i wynoszenie śmieci nie wymaga wybitnej inteligencji ani talentu. Mężczyzna się do tego świetnie nadaje.
|
|
|
|