 |
|
Nie chcę związku, chcę wpadać do Ciebie raz na jakiś czas, posłuchać o prozaicznych, codziennych sprawach, nic nie mówić innym o tej pokręconej relacji, być wolną, ale jednak Twoją, Ty wolny, ale jednak wierny mi. A pewnego dnia po prostu nie wyjdę. Zatrzymasz mnie pod kołdrą, za rękę, nadgarstek czy co tam, i prześpimy jeszcze trochę, szkołę, ważne spotkania, innych ludzi. Obudzimy się inni, uświadomieni, że z tego może wyjść coś dobrego.
|
|
 |
|
nie mów, że nie możesz, kiedy po prostu nie chcesz, bo to naprawdę duża różnica.
|
|
 |
|
jeśli nie spróbujesz to nigdy się nie dowiesz czy było warto.
|
|
 |
|
Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu. A potem wstań i walcz o następny dzień
|
|
 |
|
bo przyjaciel to członek rodziny , którego sam sobie wybrałeś .
|
|
 |
|
można się przyzwyczaić i mówić rano dzień dobry.
|
|
 |
|
Zdarza się, że myślę: już bardziej nie można kochać, a na drugi dzień odkrywam, że kocham o jeden dzień bardziej.
|
|
 |
|
czasem nie da się powiedzieć komuś co się czuje i ten ktoś po prostu odchodzi bo nie wie że powinien zostać.
|
|
 |
|
Pytasz mnie czy warto. Ja odpowiem Ci, że zawsze, bo jeśli cholernie Ci na czymś zależy, uprzesz się i zaprzesz samego siebie, stawisz czoło swoim słabościom i przeciwnościom losu, to możesz wszystko, a nawet więcej.
|
|
 |
|
nikt, nikogo, nigdy, nigdzie, tak jak Ciebie ja.
|
|
 |
|
mężczyzna musi zrobić pierwszy krok, ja mogę zrobić tysiąc kolejnych ale to on musi pokazać, że warto.
|
|
 |
|
alkohol nie sprawia, że zapominasz, on zagłusza Twoją dumę i odblokowuje serce.
|
|
|
|