 |
|
I uśmiechnęła się. Miękko, ale nie kocio. Kobieco, ale nie zalotnie. Choć może zalotnie, ale jakoś nieprzewrotnie. I nieznacznie. Bardzo delikatnie.
|
|
 |
|
To niepojęte, jak można tęsknić za osobą, zapachem, gestami, przytulaniem, bliskością.
|
|
 |
|
"Chodźmy się kochać" - mówisz. A ja nie muszę nigdzie iść, bo kocham Cię tu i teraz.
|
|
 |
|
W końcu nawet idiota powie ci, że o miłość w życiu trzeba walczyć. A jakiej broni użyjesz? To już tylko i wyłącznie Twój własny interes.
|
|
 |
|
Przemilczenia dzielą bardziej niż nieobecności.
|
|
 |
|
myślisz, że się przejmuję? żyję sobie tak po prostu, pytasz co tam? wszystko w jak najlepszym porządku
|
|
 |
|
Nie masz wpływu na to, jakie imię Ci nadano, ale to co będzie znaczyć dla innych zależy tylko od Ciebie.
|
|
 |
|
przytulanie - najlepsza forma dziękowania za obecność .
|
|
 |
|
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza wie, jak przeżyć.
|
|
 |
|
jestem zmęczony, przyjacielu. tak bardzo, że najchętniej położyłbym się do łóżka i nie wstawał. przespałbym dzień, dwa, może miesiąc lub rok. może całe życie. jestem zmęczony, przyjacielu. naprawdę jestem.
|
|
 |
|
zrób coś. już tak nie mogę. wszystko ma kolce, powietrze ma kolce, deszcz wymierza policzki. włosy wplątały się w szprychy roweru, odchodzą razem z głową. zrób coś, zabierz mnie stąd.
|
|
 |
|
Musisz przytulić mnie tak mocno, źe poczujesz łomot łamanych żeber.
|
|
|
|