  |
|
wziąć się w pizdu i powiesić albo nażreć piguł.
|
|
 |
|
" Człowiek popełnia błędy, bo nie jest idealny.
Liczy się zaufanie i jak serce chodzi z bitem.
Szczerość to podstawa, żeby przejść przez życie.
Przed chciwością i zazdrością pozamykaj drzwi.
Każdy dzień darem, bo daje wiarę, że nic nie jest tutaj bezsensu.
Niech serce tobą kieruje, bo z biegiem czasu życie przestanie być proste."
|
|
 |
|
I może wróć, bo naprawdę tęsknię...
|
|
 |
|
Najgorsza jest walka pomiędzy tym, co wiesz, a tym, co czujesz...
|
|
 |
|
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, gdy jestem najlepsza."
|
|
 |
|
"Miłość do jednej kobiety byłaby dla ciebie jak jedzenie w domu do końca życia. A ty lubisz iść do nowej restauracji przy każdej okazji"
|
|
 |
|
"Przychodzi taki moment w życiu kiedy należy przestać przemierzać oceany dla ludzi, którzy nie przeskoczyliby dla nas nawet kałuży.".....
|
|
 |
|
" Nie czyń priorytetu z kogoś kto ma Cię tylko za opcję "
|
|
 |
|
Pewnego dnia uczucia bawiły się w chowanego.Na początku ustaliły,że kryje miłość, więc zaczeła liczyć.Nadzieja schowała się w chmurach,piękno w tafli wody,strach w dziupli w drzewie,skromność pod kamieniem a szaleństwo w krzaku dzikiej róży.Miłość doliczyła do 100 i zaczeła szukać.Znalazłą nadzieję ,strach ,piękno, skromność...Ale gdy szukała szaleństwa jedna z gałązek dzikiej ózy uderzyła ją w twarz i wybiła jej oczy.Szaleństwo czuło się winne obiecało,że zawsze bendzie jej towarzyszyć.Od tej pory miłośc jest ślepa a prowadzi ją szaleństwo.
|
|
 |
|
Drogie szczęście. wiem, że nie należysz do mnie, ale mimo to chciałabym, żebyś mnie odwiedziło. mam ci do pokazania bardzo wiele, cały mój świat. spokojnie. to nie potrwa długo. chodzi mi tylko o niego. o jego włosy, czoło, brwi, oczy, nos, usta, policzki, uszy, szyję... o jego silne ramiona i delikatne dłonie. o jego 36.6, które ja odczuwam podwójnie..To znaczy odczuwałam. Widzisz.. chodzi o to, że w jego oczach kiedyś były iskierki, a na ustach uśmiech. teraz to zniknęło i została tylko ta nieczuła bestia, która mi go odebrała. wróć do niego, proszę. nie pytaj co ze mną, bo nigdy wcześniej Cię to nie obchodziło. Niech on pokocha kogoś, kto będzie tego warty.
|
|
|
|