 |
|
a gdybym miała tylko jedno życzenie do spełnienia, chciałabym cofnąć się o rok życia. wtedy było by o wiele łatwiej. /k_j
|
|
 |
|
dziękuję za najlepszą przyjaźń na świecie. umieram bez Ciebie. usycham. więdnę. wróć, proszę. /k_j
|
|
 |
|
a wiesz co jest najlepsze? Że pomimo takiego cierpienia i bólu jaki mi zadałeś, nie żałuję ani jednej chwili spędzonej z Tobą. /k_j
|
|
 |
|
tak, bywam chamska i arogancka. potrafię uderzyć-ale tylko wtedy, kiedy chodzi o przyjaciela. tak, często krzyczę, walę pięścią w ścianę, odreagowuje w alkoholu i papierosach, jestem uzależniona od gadu gadu,bestów i przyjaciół. kocham nocą latem rozłożyć koc na łące,patrzeć w gwiazdy i rozmyślać. często bluźnię, ale mam tam głęboko schowane serducho, które sprawia, że jestem delikatna i czuła, dla tych, którzy na to zasłużyli. /k_j
|
|
 |
|
odejście przyjaciele boli najbardziej. / k_j
|
|
 |
|
Kiedy ktoś zadał mi pytanie czy wiem jak wygląda prawdziwa przyjaźń. Spojrzałam w jej oczy i wiedziałam wszystko, bo to właśnie ona jest jej największą i najbardziej trafną definicją. Powierzyłyśmy sobie już w życiu tysiące sekretów,nieraz podawałyśmy sobie ręce kiedy jedna z nas spadała na samo dno, razem wciągałyśmy się w przeróżne uzależnienia,obie potrafiłyśmy się z nich skutecznie wyciągnąć.Tylko z nią czuję się najlepiej, najzajebistsze odpały nastoletnich dziewczyn zachowujących się niekiedy gorzej niż pięciolatki.Kocham ją za to,że potrafię dzięki niej uśmiechać się przez łzy,że potrafi udowodnić mi czynami słowa"Wszystko będzie dobrze,naprawimy to"Wkurwia mnie chwilami,przyznaję ale czym byłaby prawdziwa przyjaźń bez tego typu emocji. Najbanalniejsze momenty,dzięki niej stały się najpiękniejszymi wspomnieniami.Wezmę kiedyś jej zdjęcie do ręki i pokażę wnukom dodając słowa " Warto wierzyć w prawdziwą przyjaźń" . /dajmitenbit
|
|
 |
|
PRZEMYŚL TO DWA RAZY ZANIM KOGOŚ NAZWIESZ BRATEM.
|
|
 |
|
Nic już nie wiem, nie pytam prawie, I tylko ten stuk, ten stukot w głowie : Kto tam u ciebie jest ?
|
|
 |
|
[1] Wiesz jak wygląda jeden z najsmutniejszych momentów? Kiedy stoisz z nim twarzą w twarz, patrzysz jak jego skóra zmienia kolor z bladego na czerwony i odwrotnie, jak z jego ust pada co najmniej dziesięć wyrazów na sekundę, a do Ciebie docierają tylko pojedyncze słowa. W głowie układasz sobie całą rozsypankę wyrazową, by zrozumieć o czym on mówi; i wtedy wszystkie te chaotyczne zdania, które wypowiada stają się takie proste i piękne. Mówi o tym, jak bardzo Cię kocha, jak każdego dnia przed snem myśli o tym jak może być pięknie, że nie wyobraża sobie dnia, w którym mógłby Cię nie widzieć, żę chciałby być już Tobą zawsze, każdego dnia Ci przypominać jak wiele dla niego znaczysz, przytulać co godzinę, całować na dzień dobry i dobranoc, a Ty… Ty masz łzy w oczach.
|
|
|
|