 |
|
Mów do mnie więcej, czulej, cieplej.
|
|
 |
|
To miała być nieżyciowa historia, bukiecik białych fiołków. Tymczasem przywiązałam się do Ciebie jak pies.
|
|
 |
|
Potrzebuje miłości, przytulania, całowania.. chodzenia za rękę, dziwnych przygód, potrzebuje uśmiechu tego co już od bardzo dawna nie doświadczyłam.
|
|
 |
|
Wiem, że się zmieniłam. Niekoniecznie na lepsze.
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyśmy przestali się znać. Zapomnieli o sobie nawzajem. A po pewnym czasie ponownie spotkali i zaczęli od nowa. Nie pamiętając o tym co było.
|
|
 |
|
Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz mnie znieść, kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.
|
|
 |
|
przepraszam tych, co powinnam za to, że jestem taka trudna, za niewypowiedziane myśli, za zbyt skomplikowane słowa, że mówię 'odejdź' myśląc 'zostań', za chwile milczenia i brak znaków życia, za to, że zamykam się w sobie, gdy tego nie chcę. za to, że czasem nie potrafię spojrzeć Ci w oczy, za to, że nie chcę, nie umiem i nie zamierzam się zmieniać.
|
|
 |
|
Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi.
|
|
 |
|
Gorsze od słów jest milczenie. Zwłaszcza, gdy czekasz na jego reakcje, na to by dowiedzieć się czy on tęskni, pragnie, kocha, ale on milczy. Niewypowiedziane słowa bolą najbardziej.
|
|
 |
|
Ja nie chcę już tego przeżywać, wybacz.
|
|
 |
|
Czy wybierając jeszcze raz, znowu wybralibyśmy siebie?
|
|
 |
|
Powieki są po to, żeby nie patrzeć, jak odchodzisz na zawsze.
|
|
|
|