 |
|
Jestem pewna, że zatęsknisz. Może to będzie tylko chwila, moment, ułamek sekundy, ale zatęsknisz, wiem to. Może będziesz wtedy stał w kolejce po fajki, a może będziesz słuchał dobrego rapu. Ale zatęsknisz. Albo będziesz z nią, poczujesz jej zapach i stwierdzisz, że nic nie dorówna mojemu. Ale zatęsknisz. Przeleci Ci przed oczyma wszystko. Każdy mój uśmiech, każda łza. Każda chwila spędzona razem. Zatęsknisz.
|
|
 |
|
Zawsze znajdą się tacy, którzy nazwą twój porządek bałaganem...
|
|
 |
|
samotnym jest się także wśród ludzi..
|
|
 |
|
delikatnie mów spojrzeniem
już nie spuszczę wzroku
już nie..
|
|
 |
|
kiedyś wystarczyło mi spojrzenie.
później uśmiech, słowo, obecność.
dziś już nie wystarcza.
|
|
 |
|
skłamałam, skłamałam..
skłamałam ot tak, całkiem niewinnie,
byś tylko był mój, byś tylko był przy mnie..
|
|
 |
|
jakoś będzie, oddaje Ci siebie, resztę pieprze.
|
|
 |
|
ja nie mam czasu
ale znalazłabym go może
może namiastke, tak tylko dla Ciebie
ale co to da
co to da, jak Ty nie masz chęci
|
|
 |
|
ona musiała się zauroczyć, ale zawsze odwracała wzrok kiedy patrzył jej w oczy.
chciała dać mu znak i wyrazić wszystko, ale zawsze rezygnowała, kiedy On stał blisko.
|
|
 |
|
chyba chcieć za wiele
to nie dostać niczego
wzbieram oddech do mych płuc
i delikatnie wypuszczam
lecz kąciki ust nie chcą się radośnie wzgiąć
Twój zapach jest zbyt odległy
tak że nie czuję go w sobie
ciekawe czy byś uwierzył mi na słowo
gdybym szeptem Ci wyznała
żeś jest moją największą inspiracją
|
|
 |
|
dziś jest tym jutrem, którego nie chciałam wczoraj.
|
|
 |
|
po paru tygodniach pozbierałaś się, ale wiesz, że nadejdzie taki dzień, kiedy znowu Go zobaczysz i w sekundzie rozsypiesz się na kawałki.
|
|
|
|