 |
|
jesli bol nas uszlachetnia to mamy zlota krew
|
|
 |
|
Otwarta biblia architekta, laptop z włączonymi blogami wnętrzarskimi, gorzka czekolada z malinami, rozmruczany kot... Wszystko to porozkładane obok na łóżku nawet wraz z pościelą z motywem przecudownych pingwinków... Nic, po prostu nic nie zastąpi obecności drugiej osoby..
|
|
 |
|
Nie poddawaj się. Nawet jeśli przez chwilę wydaje ci się, że stoisz w miejscu. Nie rezygnuj z tego, co kochasz i z tego, co daje ci siłę. Jest w tobie tyle cudów, ile wymarzyć może sobie książka o miłości. Weź nadzieję i wiarę we włosy, i jeszcze wiatr. Próbuj wolno, stopień po stopniu, zakręt po zakręcie, przezwyciężać swoje słabości. A kiedy przyjdzie kolejna burza, zacznie walić deszcz w oczy, to walcz. Nawet nie wiesz, ile masz w sobie siły. Ile zła możesz pokonać, ile dobra możesz spotkać na świecie.
|
|
 |
|
A może to przeze mnie nie możesz spać każdej nocy? A może Cię uwieram w powieki, zawadzam o poduszkę, łaskoczę? A może odległość to jedno, a czas to drugie, bo w snach mogę być zawsze tak blisko? A może snem Cię rozbieram? Jak nikt nigdy. Całuję. Żeby rozbudzić na sekundę wszystkie Twoje ukryte pragnienia.
|
|
 |
|
Czas weryfikuje. W pewnym momencie budzimy się ze snu i dostrzegamy, że dla kogoś nie mieliśmy znaczenia. Kwiaty wtedy więdną - jak serca.
|
|
 |
|
- To urocze, że zawsze mówisz, że Ci nie przeszkadzam, nawet jak Ci przeszkadzam.
- Lubię, jak mi przeszkadzasz.
|
|
 |
|
I już wiem, że trzeba nauczyć się odchodzić. Od ludzi. Od tego, co nas niszczy, co nam nie służy. Od miejsc przykrych i niezrównoważonych. Ale należy także dawać szanse w innych miejscach. Otwierać siebie z klucza. Przed kolejnymi sercami. Czasem po to, żeby dostać po mordzie. A czasem po to, by zaznać raju na ziemi.
|
|
 |
|
Jak można kochać dwóch facetów naraz, to realne? Jeden inny od drugiego. Jeden spokojny, ułożony, ma plany na życie, jakieś perspektywy. A drugi zwariowany, ciągłe imprezy, alkohol, ale za to kochany. Nie wiem i nie jestem w stanie pojąć, co mam dalej zrobić, którego wybrać. Jeżeli wybiorę jednego z nich, to zawsze ktoś w tym wszystkim ucierpi. Może powinnam odpuścić i nie wybierać. Kiedyś przyjdzie to samo, wybór nie będzie należał tylko do mnie...
|
|
 |
|
Noc wycisza. Noc jest magiczna. Nocą słowa stają się puszyste jak koty, ciche, skradają się, mruczą, kłamstwa chowają się przed nimi jak myszy, łatwiej jest powiedzieć prawdę. Nocą ludzie wydają się bliżsi, wszystko zniża się do szeptu, wszystko czuje się bardziej...
|
|
 |
|
~Całuj mnie jeśli chcesz i w co chcesz parapapara..
|
|
 |
|
zaczynasz nienawidzic siebie i siegasz zo zyletke... Pierwsze rany delikatne pozniej juz coraz wiecej i coraz glebsze...Placzesz ... Nikt Cie nie rozumie i jak zwykle zostajesz z tym wszystkim sama
|
|
 |
|
Wybuchasz placzem bo wiesz ze to co bylo nie wroci...Nie umiesz sie pogodzic ze ta osoba odeszla i zostawila Cie sama ... Nie umiesz przestac plakac to sie parazlizuje nie mozesz nic zrobic...Zaczynasz czuc sie jak bezbronne dziecko
|
|
|
|