 |
|
Być może to jak się teraz czuje jest spowodowane zbyt wygórowaną ilością nadziei lub po prostu idiotyczną naiwnością.
|
|
 |
|
wiesz, że nie jaram. weź za mnie bucha, głęboko w płuca, za wszystkie nasze dni ;*
|
|
 |
|
Dam Ci radę na przyszłość. Nie zaczynaj czegoś, czego nie jesteś w stanie skończyć. Nie zaczynaj czegoś, co budzi w Tobie strach. Nie zaczynaj czegoś, do czego jeszcze nie dorosłeś.
|
|
 |
|
To, że nie możesz cofnąć czasu, nie oznacza, że nie możesz stworzyć drugiej okazji.
|
|
 |
|
najważniejsze to czuć się bezpiecznie. w bezpiecznym związku lub w bezpiecznej odległości.
|
|
 |
|
Wyjebane, wyjebane, wszyscy mają tak wyjebane, a jak przyjdzie co do czego to po nocach płaczą.
|
|
 |
|
kolejny wieczór spędzała samotnie, siedziała na parapecie wpatrywała się w gwiaździste niebo, gwiazdy były zdecydowanie jej ulubionym widokiem, lubiła ten nieład ich ułożenia, zupełnie jak w jej życiu.
|
|
 |
|
nigdy nie żałuj niczego co wywołało uśmiech
|
|
 |
|
„Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali”
|
|
 |
|
skrzynka odbiorcza i wysłane wiadomości wiedzą o nas wszystko,wersje robocze jeszcze więcej.
|
|
 |
|
przychodzi moment, kiedy stajesz, zaciągasz ręczny w swoim życiu, bierzesz głęboki oddech i uważnie czytasz drogowskazy - kolejne kierunki, znaki, drogi, którymi możesz podążyć. a w głębi coś pęka, bo jedyne, co wydaje się na tą chwilę właściwe to cofnięcie się, ruszenie wstecz - do tych uśmiechów, do każdej z tych rozmów, do obietnic, które nie zostały dopełnione, do słów, do Jego głosu, dotyku, ciepła Jego oddechu. stoisz ze wspomnieniem zapewnień, że zasługujesz na kogoś lepszego, podczas kiedy serce wali jak oszalałe o żebra wygłaszając swoje racje z przypomnieniem, że On był wszystkim.
|
|
 |
|
Siedząc codziennie w nocy na parapecie, z telefonem w ręku, gapiąc się w świat za oknem, czuję, że o mnie zapominasz. Telefon nie dzwoni, a ja patrząc w gwiazdy wiem, że ty już tam nie patrzysz.
|
|
|
|