 |
Cokolwiek się dzieje nie daj po sobie poznać swoich uczuć w przeciwnym wypadku to nie sytuacja a emocje Cię zniszczą.
|
|
 |
A potem naucz się cierpieć w ciszy, aby nikt nie czuł się winny Twych łzom..
|
|
 |
on oczekuje dziewczyny, która zamiast w trampkach, będzie chodzić w seksownych szpilkach. nie oczekuje dziewczyny, która będzie go kochać. tylko tej, która będzie dobrym powodem do pochwalenia się przed kolegami. nie szuka miłości tylko dzikiego seksu, bez zahamowań. dziewczyny, która zamiast błyszczyku o zapachu gumy balonowej, będzie używała czerwono krwistej szminki do ust. on pragnie dziewczyny, która zamiast 'cześć', będzie siadać mu na kolanach, szepcząc ciche 'pieprz mnie'. dziewczyny z brakiem szacunku do samej siebie. naiwnej. takiej, która da się wykorzystać w imię miłości. tej sztucznej, którą będzie ją obdarzał w zamian za całokształt jej poświęcenia. / abstracion
|
|
 |
` świat jest niedokończonym obrazem. ...
Pezet noon-seniorita :)
|
|
 |
Chyba, nawet zaczyna mnie wciągać gra jaką toczymy między sobą;)
|
|
 |
Mam wrażenie, że zatrzaskuję przed nosem drzwi komuś, kto przyniósł torby z moimi zakupami i kogo sama zaprosiłam, aby je ze mną zrobił. Był stoicko cierpliwy, doradzał, odradzał, wystawał przed przymierzalniami, stał ze mną we wszystkich kolejkach do kasy we wszystkich sklepach tego miasta, potem niósł wszystkie ciężkie torby, a gdy podeszliśmy pod drzwi mojego mieszkania, wzięłam te torby od niego i zatrzasnęłam drzwi przed nosem. Już nie był mi potrzebny. I nawet mu nie podziękowałam, głównie ze strachu, że moją wdzięczność mógłby pomylić z przyzwoleniem i mieć nadzieję na następne zakupy. Tak się teraz czuję. Wrednie, okropnie. Cuchnę na odległość egoizmem i obłudą, l przy tym wszystkim wiem, że on dołożył do tych toreb swoje serce i teraz bez niego jedzie autobusem do domu. Ale jutro będzie miał nowe. Po to, aby mi je dać, gdybym kiedyś po zakupach zechciała wpuścić go do środka. Nie potrafię sobie z nim poradzić.
|
|
 |
i okazuje się, że nikt mnie nie okłamał. Tylko ja za dużo sobie wyobraziłam.
|
|
 |
'-Podaj mi swoją dłoń -Nie -Ale czemu ? -Bo nadejdzie kiedyś dzień w który ją puścisz a ja nie byłabym wstanie tego przeżyć
|
|
 |
Zgubiłam gdzieś po drodze Twój zapach...
|
|
 |
jak miłujesz kogoś ponad ,,życie" -kochaj i nie szukaj czego innego ból jest ogromny gdy prawdziwą miłość ominiesz ...
|
|
 |
Przepłynął przez nią strumień myśli długi,
a jedna była smutniejszą od drugiej,
a wszystkie były smutne bezlitośnie - -
chcę spać, choć wiem, że ciągu myśli dośnię...
|
|
 |
`Wiesz gdzie leży niebo? -Wiem. koło mnie. Przecież On jest moim niebem.`;
|
|
|
|