 |
|
Może kiedyś jak gdyby nigdy nic miniemy się na ulicy i nie będziemy mieć do siebie o nic żalu.
|
|
 |
|
o 5 rano obydwoje wyglądaliśmy jak wyrwani z marszu zombie, przez myśl mi nawet nie przeszło żeby powiedzieć Ci wtedy jak bardzo Cię kocham, ale wciąż pamiętam twoje senne oczy, które z senną troską pytały delikatnie 'jak się spało?'
|
|
 |
|
pijałeś rano kawę a popołudniami paliliśmy razem papierosy, miałeś najpiękniejsze rzęsy i głos, który bawił mnie przy każdym słowie, rozmawialiśmy rzadko, ale trzymaliśmy się za ręce i zerkałeś na mnie gdy ja próbowałam na Ciebie nie patrzeć.
|
|
 |
|
To nie temperament. Miałam temperament. Teraz mam pasję do sprawiedliwości.
|
|
 |
|
I might be a bitch some time but be sure I got a couple tricks in my sleeve too.
|
|
 |
|
- What happend with you? - Things. And stuff.
|
|
 |
|
Bądź towarzyszem mej broni, bądź na froncie o ósmej trzydzieści i weź, kurwa, już nie przynoś kanapek z serem sensacje dziennikowe, prawidła sądowe proszę o nielegalny spirytus dziś nie chcę płacić państwu za moje smutki ano, wiesz jak to jest kino zamknięte na noc znów będę oglądać puste butelki.
|
|
 |
|
I still look for your face in the crowd.
|
|
 |
|
Take that rage, put it on a page take the page to the stage, blow the roof off the place.
|
|
 |
|
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
|
|
 |
|
Twój tyłek wygląda tak bardzo samotnie bez moich rąk na nim.
|
|
 |
|
Obiecaj mi proszę, że ostatni raz płaczę przez Ciebie.
|
|
|
|