 |
to do mnie wraca, wciąż i wciąż. nie ważne jak dobry lub zły mam humor, wystarczy ułamek sekundy jego obecności, a moje serce zamiera na następne kilka godzin. nie potrafię nic powiedzieć, nie wiem co z sobą zrobić, więc chodzę jak nawiedzona szukając bezpiecznego miejsca, zaczynam panikować. nie rozumiem, dlaczego po tak długim czasie wciąż ma na mnie taki wpływ. ale widziałam wściekłość w jego oczach, na widok naszych splecionych dłoni. widziałam jak wkurwiony odchodzi z kumplem i przystając spogląda mi prosto w oczy. z żalem? nienawiścią? swego rodzaju zawodem? przecież nie musi chodzić o niego, tylko o jego przyjaciela, wobec którego jestem perfidną suką. gubię się we wszystkim co miało miejsce, a nigdy nie powinno. ale przecież nie zrobiłam nic złego, prawda?
|
|
 |
Samotność powoduje nudę i zmusza nas do myślenia o swoim życiu .
|
|
 |
Nieśmiały dotyk potrafi zbliżyć bardziej niż wiele innych rzeczy...
|
|
 |
Czasami zastanawiam się co bym zrobiła gdybym go straciła... i nie widzę przyszłości...
|
|
 |
Są takie magiczne miejsca, w których zapomina się o wszystkim co złe.
|
|
 |
Bo kiedy nie możemy zasnąć nachodzą nas myśli o sytuacjach, które mogły potoczyć się inaczej. Słowach, które wypowiedzieliśmy, i których żałujemy że nie wypowiedzieliśmy. Oraz o rzeczach, które zrobiliśmy i które mogliśmy zrobić.
|
|
 |
Najbardziej zapamietasz tych ludzi ktorzy kochali cie gdy nie bylas tego godna.
|
|
 |
Bo kiedy patrzę na Ciebie, widzę anioła w Twoich oczach, ale jeżeli spojrzę głębiej zobaczę Twoją bardziej zwariowaną stronę, jak diabeł w przebraniu. / Eminem
|
|
 |
spójrz na nią. spójrz jak tańczy między kałużami. wykrzykuje, że kocha. ale ona krwawi. dlaczego? przecież jest szczęśliwa, mówi że ma przy sobie mężczyznę swojego życia. jest pięknie ubrana, ma idealny makijaż i fryzurę, nienaganną sylwetkę. zaczyna płakać. nie, ona nie może. upada na zimną wodę. nie może oddychać. ona wie, że to jest koniec. kocham cię. krzyczy do nieba, jakby prosiła o pomoc. ktokolwiek, kto mógłby zszyć ranę na jej klatce piersiowej. ona już się nie rusza. mówiła mi o miłości, pięknej, niepowtarzalnej. ale z każdym kolejnym słowem w jej oczach pojawiało się coraz więcej łez. opowiadała o najwspanialszych chwilach uniesienia z ukochanym, jak jej cały świat zamykał się w jego ramionach. kończąc ostrzegła mnie, że "kocham" nigdy nie oznacza to samo. zapamiętaj, nigdy.
|
|
 |
Jedyne co chcę słyszeć to barwę Twego głosu
|
|
|
|