głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika owcakurde

Nikt nie rozumie przez co przeszłam.

strikingly dodano: 26 lipca 2013

Nikt nie rozumie przez co przeszłam.

Tęsknię za tobą i nic tak nie rani jak brak ciebie.

strikingly dodano: 26 lipca 2013

Tęsknię za tobą i nic tak nie rani jak brak ciebie.

 Kochanie  przepraszam że piszę. Nie mogę powstrzymać moich rąk od drżenia. Jestem samotna dziś wieczorem .

strikingly dodano: 26 lipca 2013

"Kochanie, przepraszam że piszę. Nie mogę powstrzymać moich rąk od drżenia. Jestem samotna dziś wieczorem".

Jesteśmy tak nadzy w tym  co czujemy.  Świat skreśli  tę miłość nim jej dotkniemy.

chuckbezcenzury dodano: 25 lipca 2013

Jesteśmy tak nadzy w tym, co czujemy. Świat skreśli, tę miłość nim jej dotkniemy.

Tyle się zmieniło. Żadne z nas już nie jest tą samą osobą  którą było w dniu naszego poznania. Jesteśmy inni. Jedno drugie zmieniło. Ciężko stwierdzić czy na lepsze czy na gorsze. Na pewno jesteśmy dojrzalsi. W końcu można zgodnie z prawda powiedzieć  że uczucie  które nas łączy to prawdziwa miłość  która dojrzewa wraz z nami. Kocham Cię miłością niewyobrażalną.

zakochana.niebieskooka dodano: 24 lipca 2013

Tyle się zmieniło. Żadne z nas już nie jest tą samą osobą, którą było w dniu naszego poznania. Jesteśmy inni. Jedno drugie zmieniło. Ciężko stwierdzić czy na lepsze czy na gorsze. Na pewno jesteśmy dojrzalsi. W końcu można zgodnie z prawda powiedzieć, że uczucie, które nas łączy to prawdziwa miłość, która dojrzewa wraz z nami. Kocham Cię miłością niewyobrażalną.

wiele nocy układałam plan by Cię odzyskać. próbowałam każdej sztuczki. odpychałeś zagrania  które działały na wszystkich poznanych mi dotąd facetów. byłeś niedostępny  czasami obojętny  a innym razem oddany. egzystowałam karmiąc się złudzeniami.nawet nie zauważyłam kiedy przestałam wierzyć w to  że kiedykolwiek wrócisz. pojawiłeś się w najbardziej niespodziewanym momencie. miałeś tyle czasu  a wybrałeś chwilę  gdy zaczęłam się uśmiechać. nie potrafiłam Ci odmówić  chciałam beztrosko wpaść w Twoje ramiona i rozkoszować się pocałunkami  aż do śmierci. wróciłeś  oddając mi serce  które wyrzuciłam gdzieś daleko. znowu oddycham  śmieję się  znowu żyję.

waniilia dodano: 24 lipca 2013

wiele nocy układałam plan by Cię odzyskać. próbowałam każdej sztuczki. odpychałeś zagrania, które działały na wszystkich poznanych mi dotąd facetów. byłeś niedostępny, czasami obojętny, a innym razem oddany. egzystowałam karmiąc się złudzeniami.nawet nie zauważyłam kiedy przestałam wierzyć w to, że kiedykolwiek wrócisz. pojawiłeś się w najbardziej niespodziewanym momencie. miałeś tyle czasu, a wybrałeś chwilę, gdy zaczęłam się uśmiechać. nie potrafiłam Ci odmówić, chciałam beztrosko wpaść w Twoje ramiona i rozkoszować się pocałunkami, aż do śmierci. wróciłeś, oddając mi serce, które wyrzuciłam gdzieś daleko. znowu oddycham, śmieję się, znowu żyję.

błagam  bądź przy mnie  niezależnie od pogody i chwili  niekoniecznie fizycznie  ale mentalnie. chcę przesypiać całe noce  bez obawy  że jutro mogę Cię stracić. w strachu doba ma dla mnie czterdzieści osiem godzin  a jedynie chwile z Tobą dają mi siłę by żyć. złap mnie  gdy potknę się o sznurówki trampek i przytulaj mocno  aż zabraknie mi tchu.  zostań  a za kilka lat  każdego ranka będzie budzić Cię gorące śniadanie  podane na tacy  do łóżka. pragnę być Twoją żoną  ale i kochanką  stworzyć coś stałego i bezpiecznego dla nas obojga. zaufaj  jeśli krzywdzę to mimowolnie  bo celowo nie potrafiłabym zabić nawet muchy i wiesz  bez Ciebie wszystko straciłoby jakikolwiek sens.

waniilia dodano: 24 lipca 2013

błagam, bądź przy mnie, niezależnie od pogody i chwili, niekoniecznie fizycznie, ale mentalnie. chcę przesypiać całe noce, bez obawy, że jutro mogę Cię stracić. w strachu doba ma dla mnie czterdzieści osiem godzin, a jedynie chwile z Tobą dają mi siłę by żyć. złap mnie, gdy potknę się o sznurówki trampek i przytulaj mocno, aż zabraknie mi tchu. zostań, a za kilka lat, każdego ranka będzie budzić Cię gorące śniadanie, podane na tacy, do łóżka. pragnę być Twoją żoną, ale i kochanką, stworzyć coś stałego i bezpiecznego dla nas obojga. zaufaj, jeśli krzywdzę to mimowolnie, bo celowo nie potrafiłabym zabić nawet muchy i wiesz, bez Ciebie wszystko straciłoby jakikolwiek sens.

on nie jest zły. on nie miał miłości.   i.need.you

strikingly dodano: 22 lipca 2013

on nie jest zły. on nie miał miłości. / i.need.you
Autor cytatu: i.need.you

Czekałam  tęskniłam  płakałam  robiłam  wszystko co tylko możliwe  Ty nic.  Kochałam  uwierz kocham nadal.   i.need.you

strikingly dodano: 22 lipca 2013

Czekałam, tęskniłam, płakałam, robiłam wszystko co tylko możliwe, Ty nic. Kochałam, uwierz kocham nadal. / i.need.you
Autor cytatu: i.need.you

Miał być koniec. Miało wszystko się pomiędzy nami skończyć już dawno  ale coś nie pozwala w pełni odciąć się od tamtego rozdziału  który nadal niweczy plany na dalsze życie. Wciąż powracają ludzie w snach  o których pragnęłam tak bardzo zapomnieć. Pojawiają się koszmary  które przenikają coraz bardziej przez moją podświadomość i zaczynają burzyć harmonię oraz spokój  o który tyle walczyłam. Znów coś się złego dzieje w moim sercu. Powstaje mętlik  tysiące pytań  na które brakuje odpowiedzi i ta wielka niechęć do wszystkiego. Zastanawiam się  ile to jeszcze będzie trwać? Jak długo będę musiała z tym walczyć  aby odciąć się od zgiełku dawnego życia  od przepełnionej pustką w sercu samotności? Bo nie da się żyć z tym na normalnym poziomie. Nie da się walczyć z tym co powraca w ciągu paru chwil. Bardziej to zaczyna wyłącznie wyniszczać ciało i organizm. A stres  który jest silniejszy zwycięża z moją duszą. A ja się w tym duszę. Nie umiem tak żyć. Nie w tym świecie  nie teraz  nie dziś..

strikingly dodano: 22 lipca 2013

Miał być koniec. Miało wszystko się pomiędzy nami skończyć już dawno, ale coś nie pozwala w pełni odciąć się od tamtego rozdziału, który nadal niweczy plany na dalsze życie. Wciąż powracają ludzie w snach, o których pragnęłam tak bardzo zapomnieć. Pojawiają się koszmary, które przenikają coraz bardziej przez moją podświadomość i zaczynają burzyć harmonię oraz spokój, o który tyle walczyłam. Znów coś się złego dzieje w moim sercu. Powstaje mętlik, tysiące pytań, na które brakuje odpowiedzi i ta wielka niechęć do wszystkiego. Zastanawiam się, ile to jeszcze będzie trwać? Jak długo będę musiała z tym walczyć, aby odciąć się od zgiełku dawnego życia, od przepełnionej pustką w sercu samotności? Bo nie da się żyć z tym na normalnym poziomie. Nie da się walczyć z tym co powraca w ciągu paru chwil. Bardziej to zaczyna wyłącznie wyniszczać ciało i organizm. A stres, który jest silniejszy zwycięża z moją duszą. A ja się w tym duszę. Nie umiem tak żyć. Nie w tym świecie, nie teraz, nie dziś..
Autor cytatu: remember_

Czy dos­tałaś kiedyś wszys­tko  cze­go pragnęłaś? I wte­dy zro­zumiałaś  że nie o to ci chodziło?

strikingly dodano: 22 lipca 2013

Czy dos­tałaś kiedyś wszys­tko, cze­go pragnęłaś? I wte­dy zro­zumiałaś, że nie o to ci chodziło?
Autor cytatu: niekoffana

przywiązania i sentymenty niszczą jak cholera.

strikingly dodano: 22 lipca 2013

przywiązania i sentymenty niszczą jak cholera.
Autor cytatu: gleam_of_hope

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć