 |
|
Zmiany w naszym życiu powinny iść seriami, kiedy jeszcze jesteśmy gotowi podejmować radykalne i odważne decyzje. Kiedy jeszcze nie ostygliśmy po wcześneijszej zmianie, tak jest łatwiej, kiedy chce się coś zmienić.
|
|
 |
|
Chciałabym abyśmy mieli jeszcze minutę,
aby zakończyć tę bajkę.
Usłyszeć twój głos, i zagubić się w nim,
bo wszystko, co mamy to uszkodzone szczegóły.
Ty byłeś moim światem i wszystkim w nim,
więc tak jak ty zniknie.
|
|
 |
|
szczęście to chwilowa iluzja
|
|
 |
|
Ludzkie życie może się zmienić w sekundę. W jej ułamek. Czasem to nawet nie mrugnięcie oka, lecz ta niedostrzegalna chwila tuż przed nim, drgnienie rzęsy na powiece pięknej kobiety.
Smutno, że zmiany są te szokiem i wiele dobrego nie przynoszą. Nie jesteśmy przyzwyczajeni do radykalnych zwrotów akcji w swoim życiu. I nigdy się nie przyzwyczaimy.
|
|
 |
|
Jeśli on cię kocha, nie kocha cię wcale.
Bądź jedyną, która go zostawi, kochanie, nie daj się złapać.
Jeśli on cię kocha, rozpalił twoje serce.
Nienawidzę być jedyną, która mówi ci, że on jest kłamcą.
Jeśli on cię kocha, nie kocha cię wcale.
Niech się zbliży, bądź lalką. On daje ci tylko spróbować, ale ty chcesz to wszystko, ale jeśli potkniesz się zanim upadniesz, to tylko spróbuj odrobinę albo stracisz to wszystko
|
|
 |
|
Nie byłeś wart tego całego zamieszania. Jesteś emocjonalnym dnem, przykro mi./esperer
|
|
 |
|
Teraz mam nowe życie. Jebać przeszłość.
|
|
 |
|
You losing her... but every day she gives You a chance to proof her, how much You care. The limit of chances can be ended someday. /lubbel
|
|
 |
|
Otworzyłam przed Tobą moje serce. Potrafiłam przyjść do Ciebie o każdej porze dnia i nocy. Zgadzałam się na każdą, nawet absurdalną propozycję z Twoich ust. Bolało. Płakałam całymi nocami, a następnego dnia wyglądałam jak zombie. Pozwalałam Ci na rozstania i powroty. Zmieniłeś się. Uwierzyłam, że będzie dobrze. Dawałeś z siebie wszystko, jak na początku. Twój dotyk był tak samo ciepły, a słowa łaskotały moją duszę. Myślałam, że wyrosłeś z bycia skurwielem. Och, jak bardzo się myliłam. Dlaczego jestem taka głupia? To pewnie był kolejny, misterny plan. Bawisz się mną. Znowu nie ma Cię, gdy powinieneś być obok. Podobno 'załatwiasz sprawy'. Pewnie wolałabym nie wiedzieć jakie. Jestem na ostatnim miejscu. Dobrze ustawiłeś sobie priorytety. Pomagałam Ci, gdy miałeś problemy, a teraz gdzie jesteś? Zapomniałeś, jak się ułożyło. Mogłam się spodziewać.
|
|
 |
|
Podchodzę do Ciebie. Łapiesz moją dłoń i przyciągasz mnie do siebie. Kładę głowę na Twojej klatce piersiowej, najwygodniejszej poduszce na świecie. Usypiam słuchając najpiękniejszej kołysanki. Bicia Twojego serca. Wiem, że czuwasz. Oglądasz telewizję, ale cały czas nerwowo zerkasz na mnie. Sprawdzasz, czy na pewno oddycham. Twoja obecność mnie uspokaja. Serce bije zdrowym rytmem, a oddech jest płynny. Emocje opadają. Zasypiasz. Budzą nas promienie słońca. Wstaję pierwsza i odpalam papierosa. Taki prywatny poranny rytuał. Przyglądam się Tobie. Czy to naprawdę możliwe? Czy Bóg zesłał na Ziemię Anioła? Śpisz z uśmiechem na ustach. Dotykam Twoje, wystające obojczyki i podziwiam ciemną karnację, o której od zawsze marzę. Jesteś taki piękny. Wiem, że to nieodpowiednie słowo dla określenia mężczyzny, ale taki jest fakt. Przystojny w Twoim wypadku to za mało. Budzę Cię pocałunkiem. Troszkę się denerwujesz. Kocham patrzeć jak się złościsz. Jest idealnie. Tylko ja, Ty i nasza prywatna cisza.
|
|
 |
|
I z czasem po prostu wygasa z Ciebie każde uczucie.
|
|
|
|