 |
|
Wizja jak klękam przed nią ona w białej sukni,
za nasze zdrowie ziomek wypij kielonkiem się stuknij.
|
|
 |
|
Dzisiejszy dzień uświadomił mi, co to znaczy "patrzyły na mnie i mówiły do mnie: mamo!" w kontekście butów. Jak się tam nie pozabijam na balu gimnazjalnym i różnych takich - całkiem dobrze będzie:) tak, czas zacząć znajomość ze szpilkami!
|
|
 |
|
Po części zawsze będziemy chcieli cofnąć czas - do tamtych momentów, wspomnień, rozmów. Zawsze wspomnienia nie będą oddawały wagi chwil przeżywanych w czasie teraźniejszym. Bieg czasu i nasza pamięć przekształcą barwy głosu, a skóra nigdy nie będzie paliła tak samo. Nie przekonuje nas to, iż przyszłość pisze nam kolejne scenariusze, też piękne w niektórych aktach, na pewno. Nie zgadzamy się z dawkowaniem. Chcemy mieć wszystko w tym jednym momencie. Nienawidzimy ćpuńskiego życia ze szczęściem w ramach narkotyku. Chcemy się zaćpać, umrzeć ze szczęścia, dzisiaj najlepiej - z winem zagrzebani w kołdrze.
|
|
 |
|
Kiedyś możemy o tym porozmawiać, teraz nie bardzo rozumiem do końca konsekwencje, pojęłam schemat, idę do przodu, ciągnę wagonik osób, żeby nie zostawały tam z tyłu, zniszczeni, zmęczeni życiem, bez sił i nadziei. Przykleiłam do siebie tę plakietkę i teraz mam być silna, mam nad wyraz dobrze dawać sobie radę, postępować dobrze, bezbłędnie, i nieważne, że nie mam pojęcia jak, mam mętlik w głowie, multum ciężkich wyborów, nie, nieistotne, mam zwyczajnie to wziąć na swoje barki i poukładać. Nie składałam jeszcze tak skomplikowanej układanki.
|
|
 |
|
jak to jest, kiedy boli ? miło Ci ? radzisz sobie z tym, czy masz do mnie żal i masz ochote rozjebać moje życie ?masz ochote wykrzyczeć mi w twarz, że chcesz być ze mną, że mnie nienawidzisz i kochasz jednocześnie ? masz ochotę udawać, że jesteś szczęśliwy, a tak naprawdę rozpierdala Cię od środka ? nie, jeszcze nie? może nie teraz, może to nie ten czas, nie odpowiedni moment, ale poczujesz się choć raz tak jak ja - i nie, nie chcę tego, ale takie już po prostu jest życie. / samowystarczalna
|
|
 |
|
Chcę Cię takiego jak kiedyś.
|
|
 |
|
I nie pozwól aby odległość zniszczyła to co was dzieli. Bo uczucia to nie kilometry.
|
|
 |
|
Mam paru kumpli, którzy rzucą mi kwiaty na trumnę i paru skurwysynów, którzy czekają aż umrę.
|
|
 |
|
Loguję się na fejsa i przed oczami ukazuje mi się napis " Jak się masz ?". Z wielką chęcią napisałabym, że do dupy, ale przecież tego nie zrobię.
|
|
 |
|
mijają kolejne zakręcone dni, ciągle jestem w biegu i czas szybko mija i chyba chciałabym zwolnić, ale kiedy to robie myśle o Tobie i nie jest mi z tym dobrze i wtedy trochę zaczyna boleć mnie serce i znów przyśpieszam, jakoś daje rade, nie martw się , a zresztą - Ty i tak masz to gdzieś. / samowystarczalna
|
|
 |
|
znowu wariuje, za każdym razem bardziej i nie jest lekko, bo teraz powinieneś być obok. / samowystarczalna
|
|
|
|