 |
|
nie potrafię zmienić tego, co tak bardzo mi przeszkadza. nie potrafię się zmienić.
|
|
 |
|
Sprawiłeś że przez chwilę poczułam się ważna, wyjątkowa. Ale jak mówiłam trwało to tylko chwilę, krótką chwile, potem nagle znikłeś
|
|
 |
|
prawda rodzi się w kłamstwie.
|
|
 |
|
szczęście otrzymują zawsze ci, którzy wcale na to nie zasłużyli.
|
|
 |
|
najbardziej przeraża mnie świadomość tego, że wraz z pierwszymi spadającymi liśćmi ta zasklepiona już rana się odrodzi. zaboli na nowo, niczym oblana wrzątkiem.
|
|
 |
|
czy się boję? no proste. przeraża mnie las nocą, przeraża mnie wiatr, jesień, spadające liście, zimne powietrze i pustka. Twój brak mnie przeraża, trzęsące się ręce, łzy na policzkach, i drżące wargi. przeraża mnie to, że bez Ciebie zwyczajnie umieram.
|
|
 |
|
w pamięci najwspanialsze fotografie. album, który przeglądamy każdego wieczoru przed snem - najpiękniejsze chwile, cudowne momenty, nieoczekiwane słowa - nasz wymarzony album, kokarda wspomnień.
|
|
 |
|
nie możemy przecież ciągle udawać, że jest dobrze.
|
|
 |
|
uwielbiam szczerzyć się do monitora przy rozmowach z Nim ze świadomością, że mimo rozstania coś pozostało z roku przyjaźni, która wcześniej nas łączyła.
|
|
 |
|
znaleźć kogoś, kto nie porani duszy odłamkami rozbitej nadziei.
|
|
 |
|
czego wciąż mi brak, przecież wszystko mam.
|
|
 |
|
i choć nie raz los kazał nam w przepaść skakać, my nauczyliśmy się latać.
|
|
|
|