 |
|
The smell of your skin lingers on me now. / zapach twojej skóry wciąż jeszcze na mnie pozostał.
|
|
 |
|
czemu go nie znałam? czemu nie mogłam go poznać? o ile wtedy jego śmierć, po mnie spłynęła, to teraz usiadłam na jego grobie i płakałam.. płakałam jak mały dzieciak, któremu zabrało się lizaka.
|
|
 |
|
a teraz my jesteśmy ludźmi przed którymi ostrzegali nas rodzice.
|
|
 |
|
świat zostaw w tyle, jeśli ona wszystkim jest co dziś masz, zostaw świat nim się przekonasz, że bez niej nic nie jest wart. świat zostaw za sobą, dumę schowaj, biegnij za nią co tchu, a kiedy dogonisz - weź w ramiona. zanim będzie już za późno. / kayah
|
|
 |
|
kradnij to, co najcenniejsze.
|
|
 |
|
nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili, pokaż, że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej. / Magik
|
|
 |
|
co mi po Tobie, skoro nie jesteś już tym, którego kiedyś kochałam?
|
|
 |
|
nawet patrzenie w lustro sprawia ból - wspomnienie Jego tęczówek, które niczym przerysowane miały ten sam wygląd, co moje. te same iskierki, odcień, to samo uczucie.
|
|
 |
|
tęsknie za tym, czego tak naprawdę nigdy nie miałam.
|
|
 |
|
jeszcze tydzień temu szczerze - cieszyłam się z powrotu do szkoły. tęskniłam już za odpałami na przerwach, a i przecież na lekcjach z tymi jedymi ludźmi. za powrotami ze szkoły, okrężną drogą, żeby być w domu jak najpóźniej. za siedzeniem nad biurkiem i słuchaniem muzyki, rysowaniem, śpiewaniem, tańczeniem i przebieraniem się przed lustrem - do późnej nocy, bez zrobionych lekcji. za wytrzymywaniem z nauczycielami, nieogarnianiem tysiąca sprawdzianów w tygodniu i natłokiem intensywnych uczuć, które zanikło w wakacje. i chciałam napisać, że jeszcze tydzień temu cieszyłam się na to jak głupia, a teraz patrząc na zegar, z upływem każdej godziny chce mi się ryczeć. ale kiedy pisałam o tym wspaniałym spędzaniu czasu w moim - naszym wykonaniu, znów ucieszyłam się na myśl o czwartku. i niech myślą, że totalnie mi odbija. ♥
|
|
 |
|
są takie chwile, które za wszelką cenę chciałabym przeżyć jeszcze raz. / d.
|
|
|
|