 |
teraz pije za Twoje zdrowie, bo za miłość już nie warto.
|
|
 |
głęboko wierzę, że nadejdzie czas, w którym każdy z nas odpowie sam za siebie.
|
|
 |
była zaangażowana, niestety nie w jego oczach.
|
|
 |
mówicie, że taka ze mnie zimna suka. mówicie, że nie mam uczuć, a powiedzcie mi, kto widział jak składałam serce z podłogi, jak wypuszczałam oddechy z drżących rąk i jak nie radziłam sobie z życiem? kto widział mnie w momentach największych słabości? kto widział ten szyderczy uśmiech tego,który zabrał mi wszystko?.
|
|
 |
widzę konsekwencje, ale po mnie to spływa. betrayal
|
|
 |
mogę Ci przyrzec, że gdybym mogła cofnąć czas, dziś nie znałbyś nawet mojego imienia.
|
|
 |
przyjdę i przypomnę Ci, że to nie było tak dawno, w sumie.
|
|
 |
to nie jest takie proste zapominać o ludziach.
|
|
 |
gdyby nie to, że myślisz, że jesteś super sztuką, bo umiesz ruszać fajną dupą, nie była byś tanią suką.
|
|
 |
idę po krawędzi, nikomu źle nie życzę, żyję jak chcę i kocham to życie.
|
|
 |
nie ważne jak wyglądasz, ważne czy jesteś porządna i nie ważne czy rozkładasz towar czy gonisz towar. jesteś spoko? zbij pione i nie spierdol tego ziomal, yo.
|
|
 |
|
i żeby Ci serce pękło, skurwielu!
|
|
|
|