 |
|
` - tak właściwie to dlaczego go rzuciłaś ? - eem, to on mnie rzucił..
- ; oo za co ?
- za to, że za każdym razem jak się do niego zwracałam wymawiałam nie jego imię, a Twoje. właśnie za to ! ;(( wiesz co chcę ci przez to powiedzieć ?!
- yłł.. że nadal mnie kochasz ? ;)
- właśnie tak. i kocham tę Twoją bezpośredniość. ♥.
|
|
 |
|
` długo czekałam na ten moment aż nie będziesz mnie obchodził. teraz kiedy mi się udało mówisz że ci zależy ?! ;\
|
|
 |
|
` zawsze, kiedy jestem w tym miejscu słyszę echo twojego głosu. i przypominam sobie jak śmiałeś się z moich żartów.. teraz nawet trochę się nie uśmiechniesz.. ;|
|
|
 |
|
` wiem że to głupie, ale jak czekam aż napiszesz to sama sobie wyobrażam jak mogła by potoczyć się nasza rozmowa.. chociaż wiem że i tak nie będzie ' po mojemu ' to lubię właśnie tak sobie marzyć. ii na to już nie masz wpływu. ;))
|
|
 |
|
` chwilowe szczęście. właśnie przeżywam ten stan, gdy na nikim mi nie zależy, kiedy świetnie radzę sobie sam. ;]
|
|
 |
|
` ciebie z serca tak po prostu nie wyrzucę. może kiedyś okażesz mi jakieś większe uczucie.. ? ;>
|
|
 |
|
` nie mów tak do mnie ! ja tak łatwo twoich słów nie zapomnę. ;;;;;
|
|
 |
|
` lubię się patrzeć, kiedy patrzysz czy patrzę jak patrzysz.
|
|
 |
|
` kocham Cię tak bardzo, że nie mogę przestać myśleć o Tobie, a Twoja miłość jest tak cholernie nieodwzajemniona, że mam ochotę powiedzieć ' wypierdalaj' , ale nie mogę bo jestem tak zajebiście zaczarowana przez Twoją osobę. .. ~ z anett. ;D
|
|
 |
|
` byłam pewna, że 'my' to już nie teraźniejszość. ale nie przypuszczałam, że będziesz robił wszystko żeby wróciła tamta przeszłość.. ;p ~ anetek pomógł. :>
|
|
|
|