 |
|
Potrzebuję cię, jak powietrza. To nie jest wybór, to konieczność.
|
|
 |
|
"I ślubuję ci miłość, wierność, i że gdy mnie okłamiesz, to cię zabije."
|
|
 |
|
Człowiek też może stać się nałogiem.
|
|
 |
|
'Ktokolwiek' to nie to samo co 'Ty'.
|
|
 |
|
obok chwil, które można przeżyć, się nie przebiega...
|
|
 |
|
Ciekawe, czy wiedząc, że spełniając mój sen, który przyśnił mi się dzisiejszej nocy, uczyniłby ze mnie najszczęśliwszą istotę na Ziemii, zrobiłby to, gdybym mu to opowiedziała. Ale musiałby być za to szczególnie uważnie odpowiadać. Nie. Nie chce wiedzieć. Nie zaryzykuję. Jest piękny dzięki tej swojej wolności. Takiego go wielbię... Wolnego..
|
|
 |
|
Szkolny radiowęzeł - Metal - MW - Środa - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter - MW - Hunter. . ." Bo tutaj jest strach! Tu jest twój lęk przed sobą... Tu jest twój plon - świat w oceanie krwi! Bo tutaj jest krew! Tutaj jest płacz żałoby! Tutaj jest śmierć! Świat w oceanie łez!" ..
|
|
 |
|
" Teraz jest zbyt wcześnie, żeby wybaczyć.
/Jutro będzie za późno, żeby zapomnieć.
/Dzisiaj jest za późno, żeby wybaczyć.
/Jutro będzie zbyt trudno siebie odnaleźć... " ..
|
|
 |
|
Wiesz uświadomiłam sobie, że tak naprawdę mało jest prawdziwych ludzi. Większość stwarza tylko pozory aby grono ich znajomych na portalach społecznościowych czy numery na liście kontaktów były znacznie większe. Ale czy to ma jakiś sens? Czy ma sens udawanie, puste i nic nie znaczące przyjazne gesty? Na pewno gdybym chciała mogłabym na palcach jednej ręki policzyć ludzi, którym naprawdę zależy na moim szczęściu. Reszta? Reszta to tylko pozornie przyjazne osoby, fałszywe twarze i osoby dla których twoje życie to tylko kolejna świeża sensacja do nowych plotek. Nie warto ufać, nie warto dopuszczać zbyt blisko dosłownie wszystkich, bo dzisiaj prawie nic nie jest prawdziwe. | choohe
|
|
 |
|
Teoretycznie, każdemu mówiła że ma go gdzieś. Że on już jej nie obchodzi i nie jest nikim ważnym w jej życiu. Ale kiedy, przechodziła obok niego miała łzy w oczach. A Kiedy usłyszała jego imię, przegryzała wargi do krwi. / j.
|
|
 |
|
Jest jak jakaś gówniana pierwszorzędna potrzeba... A najgorsze w tym jest to, że się o tym nie dowie..
|
|
 |
|
Przychodzi taki dzień i ciach... iskrzy na maksa..
|
|
|
|