 |
|
czasami chciałabym tak po prostu , schować się w jego ramionach.
|
|
 |
|
Niszczę sobie włosy farbą, wątrobę wódką, płuca papierosami, a serce Tobą.
|
|
 |
|
Im krótsza spódniczka, tym bardziej ją kochasz , im większy dekolt, tym bardziej ubóstwiasz. Czyż nie na takiej zasadzie działasz, kochanie ?
|
|
 |
|
Jak to możliwe, że potrafił być jednocześnie ostatnim dupkiem i najsłodszym chłopakiem pod słońcem?
|
|
 |
|
Wiem, że będę za Tobą tęsknić, ale zapomnę i pozwolę Ci odejść.
|
|
 |
|
Kiedy patrze w Twoje oczy, może wciąż jestem naiwna, lecz gdy patrze w nie, to wiem, że minie wszystko co jest złe.
|
|
 |
|
I czuję się kurwa całkiem żałośnie, gdy myślę o Tobie nocą i błądzę.
|
|
 |
|
Jak Ci się układa? mam nadzieję, że jest git i, że w przeciwieństwie do mnie kurwa jakoś w nocy śpisz..
|
|
 |
|
Czy nie widzisz, że okłamujesz sam siebie?
|
|
 |
|
Przestanę oddychać, jeśli już nigdy Cię nie zobaczę.
|
|
 |
|
przed oczami mam nas. nasze splecione ręce, pruderyjne spojrzenia. moją głowę skrupulatnie ułożoną na Twoich kolanach. ale nie ma słów. są tylko puste krzyki. nieme półsłowa. otwieramy usta na próżno, nie wydając z siebie dźwięków ani uczuć.treść naszych rozmów udało mi się zwyczajne wyeliminować ze wspomnień. teraźniejszość jest łatwiejsza bez obecności przeszłości.
|
|
 |
|
słowa czasami bolą bardziej niż czyny. ale to nie istotne. przewaga czynów na słowami jest taka, że one nie potrafią kłamać.
|
|
|
|