 |
|
Widzę jak na mnie patrzysz, popisujesz się, ale nie masz na co liczyć . Zbyt wiele razy mnie zraniłeś.
|
|
 |
|
Każdy próbował ją ogarnąć , a tylko jego słowa dawały jej uśmiech
|
|
 |
|
związek z nim nie tylko nauczył mnie, że płacz po nocach w poduszkę nic nie daje. dotarło do mnie, że lepiej się nie przyzwyczajać, nie przywiązywać, nie zapamiętywać. najlepiej jest mieć na wszystko wyjebane, tak bardzo jak tylko jest to możliwe.
|
|
 |
|
chyba nareszcie zaczynam to wszystko rozumieć. odzyskuje siłę i podejmują się walki, która wiem że nie będzie łatwa, ale dam radę. muszę. muszę przecież nauczyć się żyć bez kogoś, kto nie jest wart nawet jednego spojrzenia.
|
|
 |
|
ja wyczerpałam cały swój zapas nowych szans, kolejnych rozdziałów, nawet książek, z Tobą.
|
|
 |
|
zawsze w pewnym momencie pojawia się pomiędzy nami niewidzialna granica .... nie możemy się dłużej razem śmiać , bo znów będziemy za blisko . nie możemy dłużej rozmawiać , bo znów będziemy mieli zbyt dobre kontakty . nie możemy być ze sobą szczerzy , bo znów zaczniemy się sobie zwierzać .
|
|
 |
|
zapomnij o mnie , to wszystko zgasło... `
|
|
 |
|
Często najtrudniej jest żyć pełnią teraźniejszości i nie pozwolić, aby obawa o przyszłość albo żal z powodu minionych błędów ją zmąciły lub zniszczyły.
|
|
 |
|
Pierdole to, idę czytać książkę. Może czyjeś życie jest ciekawsze od mojego własnego.
|
|
 |
|
"Najebałam się to najebałam, po chuj drążycie temat" / haahahaha:D
|
|
 |
|
no i znowu On tylko przez esy .
|
|
 |
|
to dzięki tobie, rany po wszystkich moich upadkach tak po prostu goją się,
a blizn nie rozdrapuje już każdego dnia, co bolało coraz bardziej.
|
|
|
|