 |
|
“Każdy dzień, rodzi w nich nowy ból
Setki niechcianych słów, tych odegranych ról, ten ból.”
|
|
 |
|
“Szukałem słów, których jak
zawsze nie było.”
|
|
 |
|
“Jest całkiem zimno, w końcu o szóstej rano
we wrześniu tak bywa. Nie wiem czy jeszcze
mieszka we mnie jakaś dusza, czy już całkiem
pusty siedzę tu i instaluję aktualizacje.”
|
|
 |
|
“Już nigdy nie będę walczyć o Twoje towarzystwo. Gdybyś chciał to byś był.”
|
|
 |
|
słowa ranią. czasem ranią bardziej, niż uderzenie.
|
|
 |
|
Postanowiłam zostać w łóżku do południa. Może do tego czasu szlag trafi połowę świata i życie będzie o połowę lżejsze.
|
|
 |
|
Tak trochę umarłam. Tak trochę zamordowałam swoją duszę. Tak trochę obumarłam. Tak trochę pokochałam. Tak trochę odeszłam. Tak trochę bardzo żałowałam. Tak trochę nie mogłam tego cofnąć. Tak trochę codziennie patrzałam na Ciebie z góry.
Tak trochę widziałam jak układa Ci się beze mnie. Tak trochę stawałam się szczęśliwa widząc, że jest dobrze. Tak trochę nagle zamarzłam gdy stanąłeś przede mną w niebie.
|
|
 |
|
Nie boli to, że ludzie odchodzą. Boli to, że Ty musisz zostać./esperer
|
|
 |
|
Wiesz co jest najgorsze? Świadomość. Kiedy w nocy leżysz w łóżku i przypominasz sobie wszystkie chwile. Wszystkie gesty, uśmiechy, smutne spojrzenia na pożegnanie. Wtedy tak bardzo chcesz wrócić do tamtego dnia i godziny, chcesz powiedzieć więcej i zaczerpnąć więcej powietrza, by móc przytulić i zostać na dłużej. Tak bardzo chcesz, żeby był, ale wiesz też, że już nie wróci. Bycie świadomym swojego nieszczęścia boli najbardziej.
|
|
 |
|
tak, jestem zakochana. płonę miłością do Niego. jest całym moim światem. kocham Go najpiękniej jak tylko potrafię, mimo, że On nie kocha mnie.
|
|
 |
|
pomiędzy naszymi ustami był już tak niewielki odstęp, że nie zmieściłaby się tam kartka papieru. maleńki murek, który mogliśmy razem przeskoczyć, by się połączyć. jednak okazał się on zbyt wielki i ani ja, ani Ty nie mieliśmy odwagi go zburzyć.
|
|
 |
|
Nienawiść do siebie umiera ostatnia. Czy znasz wielu ludzi, którzy lubią się za wszystko?
|
|
|
|