głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika of_you

chyba tylko Ty potrafisz zepsuć cały dzień jednym  marnym zdaniem   gratuluję.   veriolla

veriolla dodano: 25 stycznia 2012

chyba tylko Ty potrafisz zepsuć cały dzień jednym, marnym zdaniem - gratuluję. / veriolla

nienawidzę gdy masz zły dzień. nie cierpię uważać na każde słowo jakie wypowiadam  każde zdanie jakie sformułuję   nienawidzę Cię takiego. jesteś wtedy tak cholernie podły  zimny i skurwysyński   a przecież potrafisz być inny.   veriolla

veriolla dodano: 25 stycznia 2012

nienawidzę gdy masz zły dzień. nie cierpię uważać na każde słowo jakie wypowiadam, każde zdanie jakie sformułuję - nienawidzę Cię takiego. jesteś wtedy tak cholernie podły, zimny i skurwysyński - a przecież potrafisz być inny. / veriolla

spóźniałam się  myliłam słowa w swoich kwestiach  opuszczałam próby  wybuchałam śmiechem w środku generalnej próby. wywalili mnie  zwyczajnie biorąc za ramiona wyprowadzili na zewnątrz. gdy mój los  jakby przesądzony  wtedy  pod gmachem teatru  wygasał   wybiegł z budynku. księżyc błyszczał w Jego oczach  kiedy cieszył się  jak dziecko szepcząc  iż w końcu Jego słowa odnalazły sens.   bez Ciebie każda moja rola umiera  nie może istnieć  gnije. jak zatem mam żyć bez Ciebie? jak oddychać...?

definicjamiloscii dodano: 24 stycznia 2012

spóźniałam się, myliłam słowa w swoich kwestiach, opuszczałam próby, wybuchałam śmiechem w środku generalnej próby. wywalili mnie; zwyczajnie biorąc za ramiona wyprowadzili na zewnątrz. gdy mój los, jakby przesądzony, wtedy, pod gmachem teatru, wygasał - wybiegł z budynku. księżyc błyszczał w Jego oczach, kiedy cieszył się, jak dziecko szepcząc, iż w końcu Jego słowa odnalazły sens. - bez Ciebie każda moja rola umiera, nie może istnieć, gnije. jak zatem mam żyć bez Ciebie? jak oddychać...?

wolałam milczeć. zamknąć oczy  nie widzieć. nie mówiłam nic   pozwalałam na to. nie zrobiłam nic  by to zmienić. dziś wyrzuty sumienia mnie zżerają  tak cholernie mocno  od środka ..   veriolla

veriolla dodano: 24 stycznia 2012

wolałam milczeć. zamknąć oczy, nie widzieć. nie mówiłam nic - pozwalałam na to. nie zrobiłam nic, by to zmienić. dziś wyrzuty sumienia mnie zżerają, tak cholernie mocno, od środka .. / veriolla

płynie czas. pale staff. carpe diem  ziomek.   śliwa

veriolla dodano: 24 stycznia 2012

płynie czas. pale staff. carpe diem, ziomek. / śliwa

co w Nim było takiego  że nikt nie potrafi Go zastąpić ? oczy   czekoladowe  tak cudownie we mnie wpatrzone. uśmiech   który wręcz błyszczał. miny   gdy mu coś nie pasowało  i do tego cudowne marszczenie czoła. ręce   które ściskały mnie chyba najmocniej na świecie. ciepło   którym obdarowywał mnie zawsze. myśli   które za każdym razem mnie zaskakiwały  i miały w sobie coś cudownego. serce   które kochało inną.   veriolla

veriolla dodano: 24 stycznia 2012

co w Nim było takiego, że nikt nie potrafi Go zastąpić ? oczy - czekoladowe, tak cudownie we mnie wpatrzone. uśmiech - który wręcz błyszczał. miny - gdy mu coś nie pasowało, i do tego cudowne marszczenie czoła. ręce - które ściskały mnie chyba najmocniej na świecie. ciepło - którym obdarowywał mnie zawsze. myśli - które za każdym razem mnie zaskakiwały, i miały w sobie coś cudownego. serce - które kochało inną. / veriolla

zamknij oczy. tak  teraz. nie oszukuj  to nie miałoby sensu. pomyśl o mnie. powoli. szczegół po szczególe. najpierw poczuj znowu mój zapach  fakturę skóry na mojej szyi. potem miękkość moich włosów  w które tak lubiłeś chować twarz. przypomnij sobie mój cichy śmiech  przyspieszone bicie serca kiedy byłeś obok. odcień tęczówek  smak ust. i to  jak ufnie zawsze się w ciebie wtulałam. masz już mój pełen obraz. i tęsknisz  na pewno  musisz. ale przypomnij sobie jeszcze jedno. przypomnij sobie  że mnie kochałeś.   smacker

smacker_ dodano: 24 stycznia 2012

zamknij oczy. tak, teraz. nie oszukuj, to nie miałoby sensu. pomyśl o mnie. powoli. szczegół po szczególe. najpierw poczuj znowu mój zapach, fakturę skóry na mojej szyi. potem miękkość moich włosów, w które tak lubiłeś chować twarz. przypomnij sobie mój cichy śmiech, przyspieszone bicie serca kiedy byłeś obok. odcień tęczówek, smak ust. i to, jak ufnie zawsze się w ciebie wtulałam. masz już mój pełen obraz. i tęsknisz, na pewno, musisz. ale przypomnij sobie jeszcze jedno. przypomnij sobie, że mnie kochałeś. / smacker_

kładłam się o pierwszej w nocy   codziennie. zamykałam oczy i słyszałam wibrację telefonu  który leżał na parapecie. czytałam smsa w którym pisał mi najcudowniejsze słowa jakiekolwiek w życiu czytałam i kazał już zasypiać. robił to codziennie   mimo  że Go o to nie prosiłam. traktował to jak obowiązek  a ja tuż przed snem miałam tak piękny powód do uśmiechu. cudownie było wtedy zasypiać.   veriolla

veriolla dodano: 24 stycznia 2012

kładłam się o pierwszej w nocy - codziennie. zamykałam oczy i słyszałam wibrację telefonu, który leżał na parapecie. czytałam smsa w którym pisał mi najcudowniejsze słowa jakiekolwiek w życiu czytałam i kazał już zasypiać. robił to codziennie - mimo, że Go o to nie prosiłam. traktował to jak obowiązek, a ja tuż przed snem miałam tak piękny powód do uśmiechu. cudownie było wtedy zasypiać. / veriolla

następnym razem  gdy spytasz co tak naprawdę u mnie słychać  odpowiem  że jak zauważyłeś dzieje się chujowo. chyba sam domyślisz się  że z twojej winy.   smacker

smacker_ dodano: 24 stycznia 2012

następnym razem, gdy spytasz co tak naprawdę u mnie słychać, odpowiem, że jak zauważyłeś dzieje się chujowo. chyba sam domyślisz się, że z twojej winy. / smacker_

uwielbiam swojego kumpla  który po złapaniu mnie za tyłek odbiega na bezpieczną odelgłość i śpiewa: 'nie  nie boję się. nie nie boję się. dziewczynom podobam się  one lubią to jak się złapie za tyłek'   veriolla

veriolla dodano: 24 stycznia 2012

uwielbiam swojego kumpla, który po złapaniu mnie za tyłek odbiega na bezpieczną odelgłość i śpiewa: 'nie, nie boję się. nie nie boję się. dziewczynom podobam się, one lubią to jak się złapie za tyłek' / veriolla

'odpowiedz mi na pytanie'   krzyknął wkurwiony. 'nie'   odpowiedziałam  podchodząc do okna. 'czemu kurwa?'   nadal krzyczał. ' nie będziesz mi rozkazywał. poza tym jeśli mi nie wierzysz  to chuja w to wbijam'   odwróciłam się w Jego stronę i krzyknęłam. podszedł do mnie łapiąc mnie za ręcę i potrząsając mną. 'co się z Nami dzieje do cholery?'   wyszeptał. 'puść mnie'   patrzyłam na Niego z nienawiścią. nadal trzymał moje ręce  patrząc mi prosto w oczy. wyrwałam ręce z Jego uścisku  po czym odpychając Go dodałam:' nigdy  przenigdy już mnie nie dotkniesz'. patrzył na mnie z niedowierzaniem. 'nigdy?'  zapytał wkurwiony. 'nigdy  wyjdź'   rzuciłam w Jego stronę  po czym usiadłam na łóżku i chowając twarz w kolana zalałam się łzami.   veriolla

veriolla dodano: 24 stycznia 2012

'odpowiedz mi na pytanie' - krzyknął wkurwiony. 'nie' - odpowiedziałam, podchodząc do okna. 'czemu,kurwa?' - nadal krzyczał. ' nie będziesz mi rozkazywał. poza tym jeśli mi nie wierzysz, to chuja w to wbijam' - odwróciłam się w Jego stronę i krzyknęłam. podszedł do mnie łapiąc mnie za ręcę i potrząsając mną. 'co się z Nami dzieje do cholery?' - wyszeptał. 'puść mnie' - patrzyłam na Niego z nienawiścią. nadal trzymał moje ręce, patrząc mi prosto w oczy. wyrwałam ręce z Jego uścisku, po czym odpychając Go dodałam:' nigdy, przenigdy już mnie nie dotkniesz'. patrzył na mnie z niedowierzaniem. 'nigdy?'- zapytał,wkurwiony. 'nigdy, wyjdź' - rzuciłam w Jego stronę, po czym usiadłam na łóżku i chowając twarz w kolana zalałam się łzami. / veriolla

złapał moje nadgarstki ignorując powtarzane z nienawiścią  nie dotykaj mnie . pchnął moje ciało na ścianę  maksymalnie się do mnie przysuwając. patrzył w oczy z całą tą swoją natarczywością  próbował zmusić do odwrócenia spojrzenia. i choć czułam się słaba  jak zawsze gdy tylko pojawiał się gdzieś w pobliżu  to siłę widział w moich źrenicach.  byłaś wyzwaniem  spuścił wzrok  rozluźnił uścisk i po głębszym wdechu kontynuował swoją tyradę.  ale cel był zbyt popierdolony. nie wiedziałem co siedzi w tej twojej małej główce. chciałbym nadal nie wiedzieć. jesteś chora. i martwa emocjonalnie. do zobaczenia w piekle.   i zniknął  zanim zdążyłam mu odpowiedzieć  że z całą pewnością będę tam na niego czekać.   smacker

smacker_ dodano: 24 stycznia 2012

złapał moje nadgarstki ignorując powtarzane z nienawiścią "nie dotykaj mnie". pchnął moje ciało na ścianę, maksymalnie się do mnie przysuwając. patrzył w oczy z całą tą swoją natarczywością, próbował zmusić do odwrócenia spojrzenia. i choć czułam się słaba, jak zawsze gdy tylko pojawiał się gdzieś w pobliżu, to siłę widział w moich źrenicach. "byłaś wyzwaniem" spuścił wzrok, rozluźnił uścisk i po głębszym wdechu kontynuował swoją tyradę. "ale cel był zbyt popierdolony. nie wiedziałem co siedzi w tej twojej małej główce. chciałbym nadal nie wiedzieć. jesteś chora. i martwa emocjonalnie. do zobaczenia w piekle. " i zniknął, zanim zdążyłam mu odpowiedzieć, że z całą pewnością będę tam na niego czekać. / smacker_

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć