 |
|
zbyt kochała życie, by pokochać siebie.
|
|
 |
|
nie była Twoją ulubienicą, ot, zwykła płaczliwa kobieta w okropnym za dużym swetrze.
|
|
 |
|
to że straciłam dla ciebie głowe, nie znaczy ze strace rownież spodnie, bluzke, stanik i majtki .
|
|
 |
|
' był tak najebany, że jak mówił to.. to to chyba nie był język polski .. xd ' patryku, wiedz, że cię kocham, hahahahahahahhahahahahahahhahahahahahaha .
|
|
 |
|
- Kim tak naprawdę dla Ciebie jestem ? - Jesteś dla mnie cholernie ważny , jednak nie najważniejszy . - co ? - No bo tak naprawdę , nie przestałam go kochać , nieustannie o nim myślę . On ma błysk w oku , ma seksowną łysinę , a ty? Ty tego nie masz , jednak doskonale mi go zastępujesz . Też Cię kocham . Chcę żebyś miał świadomość , że do niego będę zawsze coś czuła .
|
|
 |
|
Zauroczyłeś mnie , jednak chyba nigdy kochać Go nie przestanę . Wybacz .
|
|
 |
|
Całowała się z chłopakiem namiętnie jednak mając zamknięte powieki wyobrażała sobie , że to jest ktoś inny , że to jest ten który tak naprawde ma ją w dupie . Kończąc pocałunek spojrzała na niego i wszystko prysło . Starała udowodnić sobie i całemu światu , że potrafi pokochać kogoś innego . Cholernie ją to bolało .
|
|
 |
|
jeszcze do końca ze sobą nie jesteśmy a już mamy problemy, tak masz racje, to się nie uda.
|
|
 |
|
różowe ślady po szmince na szyjce od lecha. kontrastujący róż z zielenią butelki. kontrastująca szczeniacka miłość odbita w jego niebieskich oczach.
|
|
 |
|
Wypijmy za kolejny weekend.
Może akurat w ten uda nam się zacząc
życ od nowa.
|
|
 |
|
Może w każdym z papierosów, które wypalała
była jakaś tajemnica? Było jakieś słowo,
które nie mogło przejśc jej przez gardło?
Może w tym czasie myślała o kimś, o kim
wcale nie chciała myślec i uważała,
że warto miec tą cholerną nadzieję?
|
|
 |
|
wypijmy kochanie porankiem ciepłą kawę, zanurzmy swe źrenice w niebiesko świecącym ekranie telewizora i proszę Cię... miejmy to wszystko w dupie.
|
|
|
|