 |
|
Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. Jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w tak skąpej bluzce i upiję się do cna. Nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem. ~ stalinowa
|
|
 |
|
Gwałtownie potrzebowała wódki. Albo paru wódek. Albo pięknego, silnego, milczącego mężczyzny, z którym kochałaby się do utraty przytomności.
|
|
 |
|
Nie urodziłam się jako wredna suka, kiedyś byłam całkiem sympatyczna, ale ludzie dali mi powody, abym się zmieniła.
|
|
 |
|
Chociaż pogodziłam się z tym, że mnie odtrącił, to jednak moje serce nadal się buntuje, szukając wyjscia...zaspokajając tęsknotę - wypatrywałam go w każdym autobusie.
|
|
 |
|
Tak to ja jestem tą sentymentalną idiotką która oddałaby miliony za Twój uśmiech.
|
|
 |
|
Tak to ja jestem tą sentymentalną idiotką która oddałaby miliony za Twój uśmiech.
|
|
 |
|
Jeden pocałunek mężczyzny może złamać całe życie kobiety.
|
|
 |
|
Jeżeli pewnego dnia zadzwoni do nas nieznajomy mężczyzna, chwilę porozmawia, bez żadnych podtekstów i nie mówiąc niczego wyjątkowego, ale poświęci nam odrobinę uwagi, jaką rzadko kto nam poświęca, to jeszcze tej samej nocy będziemy gotowe pójść z nim do łóżka z miłości. Taka już nasza natura i nie ma w tym nic złego. Serce kobiety z łatwością otwiera się na miłość.
|
|
 |
|
Chcesz mi pomóc? Daj środki nasenne albo przytul.
|
|
 |
|
Znowu skłamię mówiąc, że już nie myślę o Tobie przed snem.
|
|
 |
|
Miałam idealny plan. Kupiłam strzykawkę, zasłoniłam okna. Rodzice wyszli, byłam sama, miałam nawet odwagę by to zrobić, zapoznałam się ze skutkami ubocznymi. Wiedziałam, że to uzależnia, jednak popełniłam jeden błąd : szczęścia nie można kupić w aptece. Cały idealny plan prysł.
|
|
 |
|
Aktualnie chodzę na terapię. Leczę się z Ciebie. Jestem na odwyku. Możesz nie utrudniać i nie patrzyć tym pochłaniającym mnie doszczętnie wzrokiem?
|
|
|
|