 |
|
nie, nie zapłakałam. pomyślałam jedynie, jak przerażające jest uświadamianie sobie miłości poprzez stratę.
|
|
 |
|
Możesz już wrócić.? Bo to już serio przestało być śmieszne.
|
|
 |
|
im więcej wiem tym więcej nie wiem. Nadmiar wiadomości budzi tysiące wątpliwości, które nigdy by nie powstały, gdybym milczała.
|
|
 |
|
daj mi pewność, że ty jesteś wszystkim, za czym tęsknię .
|
|
 |
|
zawsze i na zawsze . pamiętasz ?
|
|
 |
|
obojętność to dziś podstawa . sam mnie tego nauczyłeś .
|
|
 |
|
`My kind of heaven
lies at Hell's back door'
|
|
 |
|
`My kind of heaven
lies at Hell's back door' | dimetria ;/
|
|
 |
|
`My kind of heaven
lies at Hell's back door' |
|
|
 |
|
`My kind of heaven
lies at Hell's back door' | rysuję? yyy yhy
|
|
 |
|
- tak mała, więc powiedz mi to śmiało. - ale co? - spytała zamyślona. - to o czym ciągle myślisz! - ale myślę o Tobię.. - odpowiedziała delikatnym głosem. - nie jestem głupi, czy tak trudno Ci to powiedzieć? - tak! bardzo, bo zależy mi na Tobie, ale ja już chyba nic nie czuję. - popłynęły łzy, usiadła na ławce i nie mogła pozbierać myśli, po chwili on usiadł koło niej szepnął do ucha - kocham.. - co z tego skoro ja nie?! - spytała ocierając łzy. - a to, że jesteś dla mnie jak księżniczka, o której nigdy nie zapomnę. - przytulił ją, a po chwili złożył ostatni pocałunek na jej ustach po czym wyszeptał: - wiesz? będzie mi brakowało smaku Twojego błyszczyka..Ona odeszła z płaczem..nie oglądając się za siebie..wiedziała że będzie go widywać przecież mieszkają na tym samym osiedlu..ale wiedziała też, że nigdy nie spojrzy już na niego tak jak wcześniej..nienawidziła siebie jego i całego świata oraz, tej tej pierdolonej pasji która ich połączyła..znienawidziła ją tak tak po prostu..
|
|
 |
|
oddałam ci siebie całą. oddałam ci moje serce. a ty po prostu udowodniłeś mi, że nie warto się starać. i zniszczyłeś to wszystko. nie napisałeś wprost, że uważasz mnie za zimną, dwulicową sukę, która leci do pierwszego lepszego. ale to właśnie miałeś na myśli. przez ciebie zawalił się mój CAŁY świat. zniszczyłeś NAS, zniszczyłeś szanse i nadzieje na to, że jeszcze kiedyś będziemy razem. ale nie, nie przestanę Cię kochać. nigdy. ale. pisanie z Tobą dawało mi tyle przyjemności. nawet, gdy byliśmy na siebie źli. teraz pozostało mi tylko marzyć, o twojej jednej wiadomości zawierającą skrót ' ts ' ty wiesz, co to znaczy. teraz, to tylko moje niespełnione marzenia.
|
|
|
|