 |
|
Słuchając po raz setny tej samej piosenki, dochodzę do wniosku, że życie to jeden wielki syf, a muzyka jest jedyną rzeczą, która jest w stanie go ogarnąć.
|
|
 |
|
chciałeś mnie opluć, ale ja stałam wyżej i pod wiatr, więc powiedz mi co ja widzę ;>
|
|
 |
|
wciąż nie potrafimy dbać o ulicę, a chcemy podbijać kosmos i dzielić się księżycem.
|
|
 |
|
I tak w końcu prawdę opowie Ci czas. Brat wstawaj, do przebycia drogi kawał. Bo nie zdążysz się obejrzeć i nie zdążysz pytań zadać. To Twoja sprawa kiedy, z kim i gdzie trwa zabawa, lecz nie stój po latach zdziwiony czekając na brawa.
|
|
 |
|
Żyjesz na pozór, na przekór, na opak, na swój sposób, na dwa tryby, na niby. Wybierasz źle, fatalnie, najgorzej, dobrze, trafnie, rzadziej najlepiej. Kochasz za mało, za późno, za wcześnie, za bardzo, za coś.'
|
|
 |
|
Chcę pić sake w Japonii, a w Meksyku tequillę Chillować jak w Chile, bo w życiu piękne są tylko chwile.
|
|
 |
|
Zanim wszystko się zmieni, a ludzie się odwrócą, a ty spóźnisz się na pociąg, którym oni wyruszą. i cichutko nucąc wasz ulubiony numer, usiądziesz na peronie wspomnień by coś zrozumieć. musisz to unieść zanim kupisz ten bilet w stronę przyjaźni, która Cię zostawiła w tyle. odróżniać zwycięstwa od pomyłek to nie sztuka, sztuka to w pomyłkach odnaleźć walkę ducha I nawet stojąc tu sam wygrać tą wojnę Tu gdzie emocje rozstały się z rozsądkiem.
|
|
 |
|
Świat wariuje, jak chcę zwariować z nim, pić z gwinta i tańczyć, aż mi się urwie film
|
|
 |
|
a ty nie dzwoń, nie pisz, bo nie chce Cię już znać.
|
|
 |
|
zrozumiałam, jak bardzo człowiek może być słaby
|
|
 |
|
może powinnam ci podziękować, bo pokazałeś mi prawdziwy obraz.. zawiodłeś, co tu świrować
|
|
|
|