 |
|
Uciekanie od problemów jest wyścigiem, którego nigdy nie wygrasz !
|
|
 |
|
Usuń ze swojego słownika słowo "problem" i zastąp słowem "wyzwanie" !
|
|
 |
|
Nie pamiętam nic tak gorzkiego,co dałoby się porównać z tym,że zakochałam się w człowieku który nigdy mnie nie kochał
|
|
 |
|
Myślę, że zawsze będziesz dla mnie ważny. Nie chodzi o to, że nigdy już nikogo nie pokocham i nie będę potrafiła być szczęśliwa, ale nie wymaże z serca tego fragmentu życia z Tobą. Czasami będę siadać z kubkiem herbaty i przypominać sobie Ciebie, Twój uśmiech, Twoje słowa, to jak bardzo Cię kochałam i to jak bardzo mnie zraniłeś. Nie zapomnę też tych chwil, w których sprawiałeś, że byłam najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. Byłeś dla mnie zbyt ważny, żebym mogła wyrzucić Cię z głowy, ale nie wracaj. Sam mnie odepchnąłeś i upadłam zbyt daleko, aby teraz to wszystko naprawiać
|
|
 |
|
Jestem pewna, że zatęsknisz. Może to będzie tylko chwila, moment, ułamek sekundy, ale zatęsknisz wiem to. Może będziesz wtedy stał w kolejce po fajki a może będziesz słuchał dobrego rapu. Albo będziesz z nią, poczujesz jej zapach i stwierdzisz, że nic nie dorówna mojemu. Ale zatęsknisz. Przeleci Ci przed oczyma wszystko. Każdy mój uśmiech, każda łza. Każda chwila spędzona razem. Zatęsknisz....taaa
|
|
 |
|
ostatnio, to mi się nawet grzeszyć odechciało
|
|
 |
|
czasami jest tak cholernie trudno wszystko zrozumieć..
|
|
 |
|
Leniwa idiotka, która myśli, że wszystko w życiu przyjdzie samo. Bezczelna, arogancka, wulgarna, ordynarna, uparta, nieznośna, rozkapryszona, pyskata gówniara. Rozpieszczony bachor do granic możliwości przesiąknięty egoizmem. Naprawdę zabolało, wiesz? To co wydawało się być przeszłością znowu uderzyło mnie w twarz. Gdy dusiłam się płaczem zrozumiałam, że ta przeszłość wciąż we mnie żyje. To chciałeś usłyszeć?
|
|
 |
|
masz prawo wypowiadać swoje zdanie, inni mają prawo mieć je w dupie.
|
|
 |
|
Tak, jem przed kompem i nie obchodzi mnie, czy naświnię. A jak jakiś okruszek spadnie mi na klawiaturę, to naciskam klawisze, żeby wpadł do środka i nie dręczył już mojego sumienia.
|
|
 |
|
Kieliszki w górę za tych, którzy nie potrafili nas pokochać, butelki w górę za to, że my mimo to nadal ich kochamy.
|
|
 |
|
Wiesz, że mam Cię już dość? - mówiła patrząc w lustro.
|
|
|
|