 |
|
Ciągle narzekasz .
Chciałbyś żeby było inaczej ,
ale nie robisz nic, by tak się stało .
Często coś Ci nie pasuje .
I codziennie pojawia się jakaś
drobnostka , która Ci przeszkadza .
Masz nadzieję , że czas coś zmieni i jutro będzie lepiej .
Ale każde następne jutro staje się irytujące .
Nic Ci nie wychodzi .
Ludzie się czepiają .
Stwarzasz kłótnie .
Wszystko się sypie .
Zaczynasz krzyczeć .
Wątpisz we wszystko .
|
|
 |
|
tylko Ewa mogła być pewna, że Adam nie miał innej.
|
|
 |
|
Jak mogę zejść na dół, kiedy czuję że mógłbym zlecieć do gwiazd!
|
|
 |
|
Ale damy radę bo jak nie my to kto?:)
|
|
 |
|
Dawno mnie tu nie było i w sumie nie wiem co mogłabym napisać.Nigdy nie byłam dobra w sklecaniu słów w jedną całość więc wybacz mi za te głupoty które tutaj bazgrałam bez Twojej wiedzy.Dużo się zmieniło i ja też podobno nie jestem już tą samą osobą.Wiesz że nigdy nie było mi łatwo zakopać ból i żal głęboko w sercu, po prostu wybaczyć.Ale damy radę bo jak nie my to kto?:) A tak nawiasem człowiek mrówka to przeszłość a przeszłością się nie żyje albo się o niej zapomina albo żyje się z nią ale nigdy nią;) ( z cyklu głębokich myśli ) / Lena
|
|
 |
|
nie czuję nienawiści, złości. nie jestem przygnębiona. szybko zasypiam, nie dręczą mnie koszmary, nie popadam w depresję. zachowuję się całkiem normalnie. przecież nie mogę wiecznie zastanawiać się nad tym czy wrócisz czy nie. przecież nie będę czekać. układam sobie życie, całkiem powoli, nie spieszę się. kontroluje każdy mój ruch, żeby tylko znów się nie sparzyć. jestem ostrożniejsza. zwracam uwagę na szczegóły, zwłaszcza, jeśli chodzi o uczucia. / notte.
|
|
 |
|
zobaczysz, będzie gorzej i ciężej. to właśnie wtedy będziesz mogła naprawdę stwierdzić, że nie masz siły aby wstać. kiedy już dosięgniesz dna, będziesz starała się tam zadomowić, mimo bólu w klatce i rozdzierającego się na milion kawałeczków serca. nie, nie przyzwyczaisz się do bólu. w pewnym momencie, stanie się on tak silny, że nie będziesz w stanie zrobić niczego. on powoli i całkiem delikatnie będzie niszczył w tobie wszystko. zabrudzi ci głowę dziwacznymi pomysłami, a ty zrobisz wszystko co ci powie. uzależnisz się od niego, będzie jak twój przyjaciel, jak miłość bez której nie możesz żyć, nie możesz oddychać. spodoba ci się to. z biegiem czasu przestanie boleć, ale kiedy on zorientuje się, że chcesz się uwolnić, że chcesz uciec, uderzy w ciebie z potrójną siłą i nie wstaniesz. resztkami sił staniesz na nogi by za chwilę znów upaść. wpadłaś w sidła. nie, to nie są sidła niespełnionej miłości. to ból, który ta rzekomo szczęśliwa miłość przyniosła ze sobą. / notte.
|
|
 |
|
patrzysz na mnie i w twoich oczach nie widzę siebie - widzę pustkę, obojętność. czy to mogło się wypalić? przecież zapewniałeś, obiecywałeś, pamiętasz? pamiętasz chwile w których zapierało nam dech w piersiach? proszę, powiedz, że kochasz, że to tylko chwilowe, nie, nie odchodź, rozpadam się, ty odwracasz głowę i znikasz, popsułeś wszystko. / notte.
|
|
 |
|
Być przyjacielem to prosić o przebaczenie, przebaczać i umieć o tym zapomnieć . ♥
|
|
 |
|
Chce być kimś wyjątkowym dla ciebie!
|
|
|
|