 |
|
niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie
|
|
 |
|
życie nabrało sensu ,gdy pojawiłeś się w nim ty. ♥
|
|
 |
|
z własnej inicjatywy tracisz kogoś kto był dla Ciebie wszystkim. udając przed samą sobą, że sobie bez niego poradzisz - zrywasz bo nie jest dość dobry. właśnie wtedy zaczynasz się dusić, jakby ktoś jednym przecięciem odciął Ci dopływ tlenu. właśnie wtedy na klatkę piersiową spada Ci gigantyczny głaz, a Ty nie wychodzisz z pokoju, łudząc się, że po za nim jeszcze dogłębniej będzie do Ciebie dochodzić, że jego już nie ma.
|
|
 |
|
on mnie kocha , tylko jeszcze o tym nie wie . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
znalazłam pamiętnik, który zaczęłam pisać dobry rok temu. i wiesz co? te cholerne wspomnienia wróciły. pierwsze kartki były o tym jak zacząłeś zaczepiać mnie na przerwach, jak się słodko uśmiechałeś i patrzyłeś mi prosto w oczy. kolejne były o tym jak chodziliśmy na wspólne wagary i ogniska klasowe, po których zawsze rzucało nas na boki. następne kartki były o tym jak spacerując po lesie trzymaliśmy się za ręce, jak pierwszy raz mnie pocałowałeś. jak czułam twój zapach, który czuję do dnia dzisiejszego. kolejne opisywały to jak zawaliłam całą twoją skrzynkę odbiorczą esami typu ‘kocham cie misek’ jak powtarzałeś mi że nigdy mnie nie zostawisz, tłumacząc się, że żadna laska nie dorasta mi do pięt. następne kartki zawierały nasze rozmowy na gg. jeszcze kolejne opisywały trudny dla mnie czas, który trwa do dziś. czas, w którym ciebie już nie było i nie ma. / eloszmero.
|
|
 |
|
mam szczęście że żyjesz. [s]
|
|
 |
|
nie wtrącaj się w moje życie jak nie masz swojego .
|
|
 |
|
ty mi grozisz ,że mnie pobijesz.? oj ,żebyś się nie zdziwiła jak sama siebie nie poznasz.
|
|
 |
|
uważaj. przyjaciele też krzywdzą.
|
|
 |
|
-powiedz mi tylko jedno ..-no co .? -gdzie ta uśmiechnięta dziewczyna ,którą zawsze byłaś. która śmiałą się ,gdy miała problem. ? -dorosła. :(
|
|
 |
|
Nie będę tą samą JA co kiedyś obiecuje.. [Jachcenajamaice]
|
|
 |
|
świadomość ze mogłam go stracić na zwasze po mimo tego ze nie jest mój, boli.. cholernie [s]
|
|
|
|