 |
|
~ Tylko jeden raz odwiedzamy świat..
|
|
 |
|
"Nie zawsze jest łatwo, choć łatwo wierzyć że,
na wszystko mamy czas, że szczęście samo znajdzie Cię" ..
|
|
 |
|
Wiem, że nie można wracać do przeszłości, że on nie był mnie wart. Powinnam czuć ulgę przecież chciał drugiej szansy, żałował i przepraszał. Mimo to coś w środku i tak chciałoby go przytulić i pocałować.
|
|
 |
|
Dziś jest czas by wyciągnąć w końcu rękę na zgodę
Słuchaj, co teraz powiem
Wiem, że chciałbyś to zmienić
I na zawsze zapomnieć, że byliście skłóceni
|
|
 |
|
Dłużej tego nie zgrywaj
Zawsze miej tą nadzieje
Właśnie dziś wyznaj bracie to, że za nią szalejesz
Zaoferuj jej szczęście no i wyjaw co czujesz
Popatrz w oczy i powiedz, że na nie zasługuje
Przecież wiesz doskonale ile dla ciebie znaczy
Jak to prześpisz to nigdy sobie już nie wybaczysz
Kup jej wspaniałe kwiaty, potem zaproś na kawę
Dziś masz szanse, a jutro może być już po sprawie
Wierze w to, że dasz radę
Przecież jesteś już gotów
Uwierz w siebie i nigdy więcej się już nie wycofuj
To się właśnie zaczęło, nie możesz się wycofać
Nie masz nic do stracenia powiedz jej, że ją kochasz
|
|
 |
|
Powiedz biorę się za to i porzucam to bagno
No bo czas na wymówki, to już skończył się dawno
Trzeba z prawdą się zmierzyć no i wiele poświecić
Musisz żyć jakbyś właśnie teraz uniknął śmierci
Miej w pamięci te słowa
Zacznij na nowo żyć
Trzymam kciuki
Tylko najlepiej zrób to już dziś
|
|
 |
|
Nie mogę poddać się bez walki
Nie mamy nic do stracenia
Wystarczy wierzyć, że coś da się zmienić
To nie łatwe, różna bywa droga
|
|
 |
|
Najczęściej poruszają nas słowa, które ktoś powiedział niechcący, mimochodem. Nie o tym myślał, nie o to mu chodziło a jednak trafiło.
|
|
 |
|
A gdybym powiedziała Ci to wszystko? Gdybym stanęła przed Tobą i patrząc prosto w oczy powiedziała jak cholernie Cię kocham? Czy to zmieniłoby cokolwiek? Czy Twoje życie uległo by zmianie? Czy w ogóle ruszyłyby Cię te słowa? Nie - wszystko byłoby tak samo. Tylko spojrzałbyś na mnie i krzywiąc się powiedział: "Daj spokój, gadasz głupoty".
|
|
 |
|
Oto mam moje małe piekło..
|
|
 |
|
Jak tu żyć? Kiedy iść nie mamy już dokąd i po co,
O czym śnić? Kiedy najgorsze koszmary przychodzą nocą,
Jak znaleźć dziś nasz cel gdy wokół lśni głupców złoto,
a pośród tych chwil wciąż płynie ten potok i łzy co przestały już ufać oczom.
|
|
 |
|
Chciałbym ci powiedzieć ze spotkasz swoje szczęście
Już jutro gdy zejdzie słońce i połączy w jedność
Dwie dusze: tą smutna i ta piękną
I że odzyskasz pewność
Bo nadzieja w nas nie umiera nigdy
Wewnątrz jak czas
Chciałbym ci powiedzieć ze świat się odwdzięczy
I znajdziemy skarb gdzieś na krańcu tęczy
I znikną z pamięci te złe chwile
I lęk odejdzie z nimi, dając ci siłę
I ból minie, niosąc radość w zamian
|
|
|
|