 |
|
Doświadczenie nauczyło mnie, żeby nigdy nie próbować kontrolować drzwi do własnych uczuć. Są zawsze otwarte. Jeśli ktoś będzie chciał wejść, a drzwi będą zamknięte, wyważy je. Jeśli będzie chciał jednak wyjść - wyjdzie oknem. Chcesz wejść? Zapraszam. Chcesz wyjść? Odprowadzę Cię. Ludzie przychodzą i odchodzą, nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować.
|
|
 |
|
nie mogę poradzić sobie ze wspomnieniami, które przypominają mi Ciebie. / s.
|
|
 |
|
kocham Cię Ty brązowooka cholero. / s.
|
|
 |
|
lubiłam się uśmiechać gdy mnie całowałeś. / s.
|
|
 |
|
lubiłam słuchać jak opowiadał mi co robił każdego kolejnego dnia. / s.
|
|
 |
|
od kilku miesięcy mam na wszystko wyjebane. mam to gdzieś, serio. mam wyjebane na to co powiedzą o mnie ludzie, czy w ich oczach będę dzi*ką czy aniołkiem. oni i tak napierdalają, bo cierpią na syndrom "nie mam własnego życia" . / s.
|
|
 |
|
tyle wspomnień, jejku, łezka się w oku kręci
|
|
 |
|
dziękuję ludziom, którzy znoszą moje humory, złośliwości, wredność, krzyki, głupotę. dziękuję ludziom, którzy potrafią słuchać mojego narzekania, wymyślania, odchodzenia. dziękuję ludziom, którzy są przy mnie mimo wszystko. kocham Was. / s.
|
|
 |
|
to właśnie On nadawał życiu sens, dzięki Niemu miałam dla kogo żyć, bo to przy Nim czułam się jak nigdy dotąd. / s.
|
|
|
|