 |
|
Szydził z ludzi zwykłych, normalnych ludzi,
zbyt zwykłych, poprawnych.
|
|
 |
|
Odpychał bliskich, ogryzki na goodbye,
"wolę być sam" - fałszywy raj.
|
|
 |
|
We własnym bucie czuł się jak w parze cudzych,
we własnej skórze nie chciał się już nawet budzić.
|
|
 |
|
Za parawanem imprez i neonów tylko smutek,
w katalogu bodźców miłość stała się białym krukiem.
|
|
 |
|
Dziś dla niepoznaki pisze o sobie w osobie trzeciej.
|
|
 |
|
Masz moją gwarancję, że miarą wygranej jest uśmiech przez łzy.
|
|
 |
|
Przyjaciółka od pewnego czasu ma chłopaka. Na razie jest normalnie, jednak z dnia na dzień Wasz kontakt słabnie. Powoli odsuwa się od Ciebie. 'Miłość' jej życia staję się ważniejsza. Spadasz na drugi plan. Mijają miesiące, Wasz kontakt się urywa. Po miesiącu wyznaje Ci, że nie odpisywała, bo nie chciała Ci się narzucać. Myślisz - to moja wina. Jestem beznadziejna. Po kilku dniach zauważasz, że to nie Ty byłaś błędem. Otrzepujesz się z kurzu wspomnień i wycierasz łzy. Mijają kolejne miesiące - jesteś szczęśliwa, bez niej. Ją rzuca chłopak i nagle potrzebuje przyjaciółki. Ty się nie zgadzasz, mówisz ' kiedy ja Cię potrzebowałam, gdzie byłaś?' w końcu ona rozumie. Jednak już nigdy nie zasłuży na miano 'przyjaciółki'. / niezakochujsie
|
|
 |
|
Bezsilna, dumna i namiętna.
|
|
 |
|
Jest trzecia w nocy, a ja nie mogę ciągle oderwać wzroku.
|
|
 |
|
Gdzie jest miłość?
Gdzie jest sens? -
U innych szukasz odpowiedzi,
a ona tylko w Tobie jest.
|
|
 |
|
Na sobie zbuduj swoją siłę
i w dupie miej czy nazwą Cię geniuszem, czy debilem.
|
|
|
|