 |
|
Nieraz zobaczę twoje łzy, chyba tak los chciał
|
|
 |
|
Wyobraź sobie co czuje ten, co nie musi już walczyć
W bitwie o życie zamiast niego, pech wrócił na tarczy
|
|
 |
|
Uwielbiała to jak się troszczył.
|
|
 |
|
Nadzieja jest matką głupich, też taki jestem.
umierać ostatnia musi, kosztuje bezcen.
Dociera do Ciebie to, że w coś trzeba wierzyć,
afery zostaw na potem, przestań się szczerzyć.
|
|
 |
|
Jesteś mi potrzebny. Potrzebny, bym mogła dla kogoś wstawać co dzień rano.
|
|
 |
|
Przez chwilę widziałam Cię w tłumie. Później odkryłam, że ludzie, którzy zostali rozdzieleni z kimś, kogo kochają, często dostrzegają ukochaną osobę w obcym człowieku. To ma jakiś związek z tym, że część mózgu odpowiedzialna za rozpoznawanie ludzi jest przegrzana i zbyt szybko reaguje. Ta okrutna sztuczka umysłu trwała zaledwie kilka chwil, ale to wystarczyło, żebym poczuła wręcz fizycznie jak bardzo Cię potrzebowałam.
|
|
 |
|
Siedziałeś w barze jak co weekend, chlałeś, niedługo chyba tam zamieszkasz na stałe i gdy przez gardło spłynął znowu kieliszek, chciałeś wykręcić jej numer i ją usłyszeć.
|
|
 |
|
Zastanów się nad tym, co mi kiedyś mówiłeś i nad tym, co teraz robisz.
|
|
 |
|
"dobranoc Skarbek,kocham Cie najmocniej wiesz?"K.
|
|
 |
|
"jesteś nietykalna przez innych leszczy"K.
|
|
 |
|
Mam dosyć życia na krawędzi, niepewności, czy kiedyś spojrzysz na mnie, jak na kobietę, którą byłbyś w stanie pokochać.
|
|
 |
|
Nie wierzyłam nigdy w słowa, zawsze szanowałam czyny.
|
|
|
|