 |
|
Samotność, jaką człowiek może znieść i nie umrzeć, ma granice tak samo, jak napięcie elektryczne.
|
|
 |
|
Skarbie, pamiętaj kobiety mają przewagę, są mądrzejsze.
|
|
 |
|
Zło jest sprytne. Już myślisz, że je znasz, a ono zmienia postać. Całe życie uczysz się jego natury.
|
|
 |
|
Miłość i cierpienie to jedno i to samo: wartość miłości mierzy się sumą, jaką trzeba za nią zapłacić: i zawsze, jeśli to wypada zbyt tanio to znaczy, że człowiek oszukuje sam siebie.
|
|
 |
|
Łapię się na myślach o niej. Chcę znów poczuć tamten wiatr. Te skryte pragnienia... Jak piosenka, którą w duchu nucimy; jak kochanie kogoś, kogo nie można mieć. Choć zrobiła mi tyle złego, choć daleka jest od ideału, wiem, że mnie kocha.
|
|
 |
|
Płakać na pewno nie będę, ale jeśli zdarzy się tak że pójdę dziś z tobą opijać ten ślub to ci kurwa pokaże co znaczy być zazdrosnym.
|
|
 |
|
Siedziała w wannie pełnej piany ze słuchawkami w uszach. Nuciła pod nosem, że ma wyjebane, ale w sercu czuła, że jest najsamotniejszą osobą na świecie.
|
|
 |
|
Chciałabym z czystym sumieniem, spojrzeć Ci w oczy, uśmiechnąć się i głośno oraz całkowicie szczerze oznajmić że już mi nie zależy. Chciałabym.
|
|
 |
|
Nie umiem flirtować, na przerwach wole jarać szluga i grać z chłopakami w karty i śmieje się najgłośniej w szkole... Ale mimo to chce żebyś wiedział że gdzieś tam, jestem słodką dziewczynką, która marzy i chce być szczęśliwa .
|
|
 |
|
możesz się na mnie złościć i wyrzucać za każdym razem kiedy wpadam do Twojego pokoju z ledwo słyszalnym przekleństwem na ustach. kiedy podnoszę do góry żaluzję i zrzucam z Ciebie kołdrę. kiedy drę japę z powodu kolekcji puszek na parapecie i zapachu wódki roznoszącego się po pokoju. kiedy zmuszam Cię do wstania z łóżka i wynurzenia nosa poza dom. możesz krzywo na mnie patrzeć i rzucać we mnie poduszkami, ale nie pozwolę Ci na spieprzenia sobie życia przez laskę, która nie jest warta Ciebie i Twojego serca, którego tak bardzo się wyrzekasz. nie. będę to powtarzać milion razy na dzień, aż w końcu wyryjesz to sobie w swojej łepetynie z wykrzyknikiem na końcu zdania.
|
|
 |
|
"Śmiech jest oznaką życia.- Wzruszam ramionami, starając się, żeby to brzmiało obojętnie.- Do tej pory tak naprawdę nie żyłam."
|
|
 |
|
„Nawet gdybyś przespała się ze wszystkimi mężczyznami, kochałbym Cię nadal.”
|
|
|
|