 |
|
tak, kocham rap. tak, jest jedynym związkiem bez zdrady jaki znam. tak , całą moją miłość zawartą w serduchu oddałam tym bitom. to przy nim mogę mówić co mi się podoba, przy nim moge myśleć i płakać. on daje mi wskazówki do dalszego życia , on i tylko on pomaga mi w rozwiązywaniu problemów w moim umyśle.
|
|
 |
|
Dla mnie miłość to nie ruchanie się w szkolnym kiblu, ani całowanie się na każdej przerwie. miłość to dla mnie oparcie w drugiej osobie, zaufanie i cholerna słabość do Jego oczu. miłość to dla mnie tajemniczość i uczucie, że mam wszystko gdy On jest obok.
|
|
 |
|
Mężczyźni! Jakiś niższy gatunek ludzki, rodzaj zwierząt które należy opanowywać, ujarzmiać i tresować.
|
|
 |
|
A mimo wszystko wciąż mam nadzieję , pieprzoną nadzieję , że kiedyś popatrzymy sobie w oczy , pocałujemy się i będzie tak cudownie , że aż nierealnie .
|
|
 |
|
jeśli w coś się angażuję, to jestem konsekwentna. nie bój się. nie zostawię Cię dla pierwszego lepszego gnojka, który będzie próbował uwodzić mnie swoim zniewalającym spojrzeniem i urodą. dla mnie liczy się wnętrze. ale prawdziwe, z uczuciami i z sercem, które potrafi kochać. a Ty je masz.
|
|
 |
|
Upadły anioł co zostawił serce w zastawa, zawiązał pętle na szyi to namiastka diabła.
|
|
 |
|
I brak mi go Boże, jak kuli na co dzień, jak przyjaciół gdy sam zostajesz na lodzie.
|
|
 |
|
dzisiaj znamy się gorzej bowiem musieliśmy dojrzeć, i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń.
|
|
 |
|
jedna z nich zauroczyła go klasą, bo jedyne co tam wtedy otwierała to parasol.
|
|
 |
|
Pamiętasz? mieliśmy Pokazać plecy światu, a skończyło się jak zwykle, pierdolone fatum.
|
|
 |
|
Jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć.
|
|
 |
|
„Piszę te wersy, bo gdyby nie one zupełnie nie miałbym już dla kogo żyć. Nie myślę o żalu do bliskich za błędy, bo sam popełniłem ich pewnie tysiące.”
|
|
|
|