 |
|
To przykre że wokół od chuja ludzi a nadal czujesz się sam .
|
|
 |
|
Wiem że jestem trudna i właśnie to sprawia że dwa razy bardziej doceniam tych którzy zawsze są przy mnie.
|
|
 |
|
5:30. cztery ściany pokoju rozsadza muzyka, która automatycznie załącza się by mnie obudzić. otwieram oczy i po omacku odnajdując pilot, wyłączam radio. ciepło, które tkwiło pod kołdrą, teraz miesza się z chłodem panującym w pokoju. otwieram szeroko okno. miasto jeszcze śpi. nikotyna wydobywająca się z moich płuc powoli się rozprzestrzenia. schodzę na dół. nieubrana i nieuczesana. otwieram lodówkę, która oprócz mleka i żółtego sera jest pusta. siadam na blacie szafy, a z błękitnych oczu mimowolnie spływa łza. wiesz dlaczego? bo dawniej schodząc do kuchni na stole czekały na mnie pyszne kanapki i karteczka " smacznego słońce. przyjdę po Ciebie po szkole. kocham Cię. " [ yezoo ]
|
|
 |
|
Wszystko się kiedyś kończy , psuje i rujnuje .
|
|
 |
|
Nie mam zamiaru być twoim ładnym wspomnieniem, ogrzewającym cię w zimie życia.
|
|
 |
|
Było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło. Przez kilka głupich, przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów.
|
|
 |
|
Nim napiszesz do Niego, zastanów się czy tęsknisz za Nim, czy za byciem dla kogoś ważna..
|
|
 |
|
Niby nic nie czujesz, ale ciągle o Nim myślisz.
|
|
 |
|
Jeszcze niedawno myślałam że nie dam rady bez Ciebie , dziś doskonale sobie radzę .
|
|
 |
|
“ To ją przytula, gdy jest źle, to ona nosi jego bluzę w chłodne dni, to jej ciało go podnieca, to jej imię jest jego ulubionym, to o niej myśli kładąc się spać, to z jej twarzą przed oczami budzi się rano, to jej zapach wdycha tak intensywnie, to jej mówi o swoich zmartwieniach, to ją pociesza w ciężkich chwilach, to z nią dzieli się swoimi sukcesami, to jej dłoń trzyma z całych sił, to za nią tęskni najbardziej, to ją całuję, to ją broni przed złem, to jej nie pozwala być smutną, to jej uśmiech uwielbia, to jej oddechu słucha gdy śpi, to ona znaczy dla niego tak wiele, to ona potrafi go rozśmieszyć, to o nią się martwi, to o niej myśli słuchając piosenek o miłości, to dla niej budzi się każdego dnia, to dla niej chce być lepszy, to jej oczy są dla niego najpiękniejsze, to ją kocha z całego serca. Ją, nie Ciebie. ”
|
|
 |
|
Zabrakło go , przez moment świat się zatrząsł , ziemia się rozstąpiła a sufit się osunął. Przez moment wszystko krzyczało , wszystko bolało. A później było ciemno , ciemno , pusto i jakoś tak zimno , nie pewnie , cholernie obco. Poranki i wieczory , noce i południa , dni i tygodnie to wszystko mijało gdzieś obok , obok mnie. Potem jakoś żyłam , jakoś , jakoś tak , nie do końca w normalnym rytmie ale jednak żyłam,funkcjonowałam , o ile tylko dawałam rady w miarę swobodnie.Brakowało mi widoku jego zaspanej twarzy przy porannej kawie,i mijania się z nim w drodze do łazienki.Nagle zabrakło mi tych wszystkich drobnych rzeczy, które zawsze robiłam przy nim ,tak całkiem nieświadomie.Jak podśpiewywanie przy robieniu tostów,czy ślizganie się w ciepłych skarpetkach po kuchni.I wiesz o ile w pewnym,wciąż jeszcze małym stopniu udało mi się uporać z jego śmiercią to nigdy nie uda mi się uporać ze świadomością że nic już nie będzie takie jak dawniej /nacpanaaa
|
|
|
|