 |
|
Czasem nie daję rady, ale zostawić Cię? Co ty.. nic z tego. Bez Ciebie się nie liczę jak gol ze spalonego..
|
|
 |
|
Nie przeczę, że nie macie racji. Szukam tylko namacalnych dowodów. Wtedy uwierzę.
|
|
 |
|
Szkoda, że na złamane serce przez jakiegoś dupka nie można złożyć reklamacji.
|
|
 |
|
Zanim Cię spotkałam nie wiedziałam co to znaczy spojrzeć na kogoś i po prostu uśmiechnąć się bez powodu .
|
|
 |
|
Nie ważne czy mnie lubisz nie ważne czy popierasz , bo ja mam swoich ludzi, i z nimi idę w melanż .
|
|
 |
|
Nigdy nie miałam im za złe tego, że pojawili się w moim życiu, że je tak zmienili. Nigdy nie miałam też im za złe faktu, że mnie zniszczyli i moją świadomość psychiczną. Miałam im jedynie za złe to, że mnie oszukali, że zabawili się moimi uczuciami, bo czy mogło być coś gorszego od tego, że czułam się, jak zabawka, jak jakaś marionetka w ich rękach? Nie, nie było nic właśnie gorszego od tego. I może właśnie to był mój błąd. Może to była moja największa porażka w tym wszystkim? Nigdy nie umiałam zastopować tego wszystkiego. Nie umiałam być silna, nie byłam w stanie powiedzieć stop tym, którzy wtargnęli w moje życiu, i którzy je tak doszczętnie zniszczyli. Choć nie czują tak głębokiego bólu, jak wtedy, gdy rany były świeże, to jednak ból wspomnień został i to właśnie sprawiło, że dziś jestem oddalona od wszystkim. Nie potrafię kochać, nie potrafię ufać a co najgorsze wiem, że nie potrafię się otworzyć przed nikim. Bo podświadomie boję się odrzucenia i utraty kogoś bliskiego.
|
|
 |
|
Odchodzić dla czyjegoś dobra to tak jakby komuś wbić sztylet w serce tłumacząc, że zimne ostrze załagodzi ból.
|
|
 |
|
takie "bywanie" może zabić. takie przerwy w uczuciach, wyniszczają. takie niezdecydowanie jest mało odpowiedzialne. więc proszę, zastanów się czego chcesz, zanim zabijesz mnie od wewnątrz. / veriolla
|
|
 |
|
ŻYCIE TO WIELKI ŚMIERDZĄCY BAJZEL. I w tym jest piękno. [ Zostań, jeśli kochasz ]
|
|
 |
|
Są chwile, kiedy boję się, że to już tylko przyzwyczajenie, rutyna i strach przez samotnością.
|
|
 |
|
2. Już nikt nie wskrzesi we mnie nadziei bo odeszła ona wraz z TOBĄ. Nikt nie będzie potrafił obudzić mojego serduszka z tego wielkiego snu bo nie potrafię już nikogo innego kochać. Niczyj dotyk nie będzie potrafił rozgrzać mojego ciała do czerwoności bo to potrafiły tylko JEGO dłonie. Już nikt nie będzie potrafił zatrzymać moich łez bo to może tylko ON. Tylko ON mógłby rozświetlić mój cały świat, pokazać, że jednak jest on piękny, że piękna jest nawet jesień, której nienawidzę, wtedy kiedy leje i wieje wiatr. Przy NIM wszystko było piękniejsze. Teraz .. nie mam nic. Teraz już nie da się żyć, kiedy wspomnienia niszczą tak bardzo.. kiedy jesteś tak blisko a jednocześnie tak daleko.. Kiedy już nic nigdy nie będzie jak dawniej.. Kiedy TY nie będziesz już taki jak byłeś kiedyś.. Już nic nie będzie dobrze. Bo TY masz swoje życie.. a mnie już w nim nie ma..
|
|
|
|